expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 13 marca 2013

Mariza brilliant 7719

Lakiery z tej serii stały się ostatnio bardzo popularne w sferze blogowej. Ja swój otrzymałam na spotkaniu lubelskich blogerek w styczniu. Do tej pory stał sobie spokojnie nieużywany, ale zdjęcia na różnych blogach zachęciły mnie do wypróbowania go.
Tutaj na zdjęciach lakier ma już 3 dni i zaczęły się ścierać końcówki.


Ciężko mi było uchwycić te drobinki bo akurat było pochmurno, a ten lakier najlepiej prezentuje się w słońcu. Jestem nim zachwycona! Nie mogłam oderwać oczu od moich paznokci gdy były nim pomalowane :)
Ma bardzo dobre krycie- wystarczy jedna warstwa, ja jednak zawsze daję dwie dla lepszej trwałości.
Lakier tak bardzo mi się spodobał, że mam zamiar kupić jeszcze dwa kolory, na pewno jednym z nich będzie fiolet :)

A jak Wam się podoba?

21 komentarzy:

  1. Ja jakoś nie do końca jestem przekonana do tego koloru:/Mam taki sam i chyba znajdzie nową właścicielkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten kolor jest naprawdę bardzo ładny, ma coś w sobie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam i go uwielbiam <3 W słońcu faktycznie prezentuje się pięknie ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny jest, bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny odcień niebieskiego *.*

    http://colorfulmadworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. też pokochałam ten kolor od pierwszego pomalowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zawsze, nawet makijaże dzienne nie mogą u mnie istniec bez czarnej kreski na linii wodnej. :) kiedyś próbowałam białe, potem kremowe - wyglądałam jak zombie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się kolor jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super kolorek-na pazurkach wyglada świetnie

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo podoba mi się ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie się prezentuje, ale to jednak nie mój kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszam Cię na podsumowanie projektu "Kolory tęczy" ;)
    http://jcmakeupdream.blogspot.com/2013/03/podsumowanie-projektu-kolory-teczy.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Siostry chciały mi go podebrać ale się nie ugięłam :)
    Drobinki faktycznie najlepiej prezentują się w słońcu :]

    OdpowiedzUsuń
  14. jak dla mnie wygląda po prostu fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy zostawiony komentarz :) Dzięki temu mogę również zajrzeć na Wasze blogi :)