expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą usta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą usta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 listopada 2016

Piękna jesienią- podsumowanie akcji

I w końcu przyszedł czas na podsumowanie. Akcja, do której przystąpiłam kilka tygodni temu właśnie dzisiaj się kończy. Myślałam, że nie dam rady publikować postów o określonych tematach w wyznaczonym czasie. Mimo, że trzeba było napisać tylko jeden w tygodniu to i tak nie było mi łatwo.
Dużą motywacją było dla mnie zobowiązanie- skoro zgłosiłam się to słowa musiałam dotrzymać.
Jestem z siebie duma, że udało mi się :) Polecam przyłączanie się do tego typu akcji gdy pojawi się okazja.

A teraz zapraszam Was na podsumowanie akcji Piękna jesienią:

 Usta
 


Dzięki tej akcji mój blog nie świecił pustkami przez dwa miesiące :) Poznałam również wiele ciekawych blogów do których będę wracać.
Teraz miałabym ochotę przyłączyć się do jakiegoś "paznokciowego" projektu bo nigdy nie udało mi się trafić na początek, zawsze dowiadywałam się o nim już w trakcie. Jeżeli będziecie coś wiedzieć to dajcie znać :)






piątek, 21 października 2016

Ulubione konturówki na jesień #2 Piękna jesienią

Już jakiś czas temu polubiłam się z konturówkami do ust. Głównie używam ich na całe usta jak zwykłą pomadkę, czasami też jako bazę pod nią.
Zazwyczaj na początku jesieni doceniam ich zaletę jaką jest trwałość. Kredki do ust są na ogół twardsze od pomadek dzięki czemu nie są tak podatne na wytarcie np. szalikiem. Co prawda teraz jest wiele pomadek w płynie, które są najtrwalszymi produktami do ust, ale staram się aby nie używać ich codziennie bo nawet najlepsza może po dłuższym czasie spowodować wysuszenie.

Dzisiaj pokażę Wam najczęściej używane przeze mnie konturówki z firmy Essence i Lovely:





Essence 06 satin mauve- brudny róż, a nawet trochę siny :) Podoba mi się ten kolor, ale nie zawsze wyglądam w nim dobrze, nigdy nie wiem jaki dobrać do niego makijaż oczu
Essence 15 honey berry- soczysty róż z nutami fioletu
 Essence 08 red blush- klasyczna czerwień
 Lovely 02- mój ostatni zakup na promocji -49%, róż z delikatnymi drobinkami
 Lovely 01- kupiłam ją razem z tą na zdjęciu powyżej, odcieni nude nigdy nie jest za wiele, a u mnie najszybciej znikają :)

Kredki w moim przypadku dość szybko zużywają się, ale dla mnie to nawet dobrze bo mogę wypróbować więcej odcieni. Po zużyciu tych planuję przetestować Golden Rose, do tej pory jakoś nie miałam okazji.

A Wy używacie kredek do ust?

http://www.pasjekaroliny.pl/2016/10/piekna-jesienia.html





piątek, 30 września 2016

Wibo Million Dollar Lips nr 2 i 4

Dzisiaj ruszyła wyczekiwana promocja na kosmetyki kolorowe w Rossmannie. Dla mnie to dobry moment na zakupy, skoro mogę coś kupić 49% taniej to po co przepłacać. Staram się nie doprowadzać do sytuacji, że jakiś produkt nagle się kończy i muszę zapłacić za niego cenę regularną.
Co ciekawe byłam dzisiaj przy okazji aby kupić jakąś wzmacniającą odżywkę do paznokci i co się okazało? Był błąd w systemie i nie obniżało ceny za produkty do pielęgnacji paznokci. No cóż, może jeszcze po nią wrócę.

Dzisiaj chcę Wam pokazać matowe pomadki Wibo, na które warto zwrócić uwagę podczas tej promocji.
TUTAJ pokazywałam pierwszą, którą kupiłam- nr 1. Przetestowałam i okazała się świetna jak na tak niską cenę więc na ostatniej promocji dokupiłam jeszcze nr 2 i 4







 Wibo Million Dollar Lips nr 4, piękna, intensywna czerwień, na zdjęciu z bliska widać lekkie prześwity, ale z normalnej odległości wygląda dobrze :)


 Wibo Million Dollar Lips nr 2- intensywny róż, ale nie rzuca się w oczy, bardzo przypadł mi do gustu 
 





Pomadka w cenie regularnej kosztuje 11.29zł/ 3ml więc w promocji jej cena to około 6zł. Tak jak obiecuje producent spokojnie utrzymuje się na ustach 4 godziny jeżeli nie jemy niczego tłustego. Ściera się równomiernie i w moim przypadku nie wysusza ust, ale nie używam jej codziennie. 

Odcień nr 3 to również czerwień, ale chyba taka bardziej koralowa, niestety jeszcze nie trafiłam na niego w sklepach. 

A jak tam Wasze listy zakupowe? Planujecie coś kupić czy omijać Rossmann szerokim łukiem? :D



poniedziałek, 2 maja 2016

Neonowy makijaż- My Secret hot colors

Jak spędzacie majowy weekend? Ja wczoraj musiałam pójść do pracy, ale nawet nie żałowałam bo pogoda nie była idealna. Za to dzisiaj i jutro mogę cieszyć się z wolnego. Z tej okazji postanowiłam zrobić jakiś szalony makijaż. Rzadko noszę takie kolory na co dzień, ale głównie dlatego, że makijaż nimi wymaga więcej czasu i precyzji, same oczy od A do Z zajęły mi około pół godziny. Zawsze staram się cały makijaż wykonać w tym czasie.

W makijażu użyłam trzech kosmetyków z firmy My Secret:
Przy kolorowych oczach usta musiały pozostać w neutralnym odcieniu

Co sądzicie o takim makijażu?
Ja bardzo dobrze się w nim dzisiaj czułam i jakoś nie zauważyłam, aby przyciągał spojrzenia innych.





piątek, 18 grudnia 2015

Lip Laquer Eveline- lakier do ust

Do tej pory słyszałam tylko o lakierach do ust firmy Rimmel, jednak nie udało mi się żadnego przetestować,szukałam na promocjach w Rossmannie, ale nigdy ich nie spotkałam.
Na Mikołajkowym spotkaniu blogerek trafił do mnie lakier do ust z firmy Eveline, byłam go bardzo ciekawa więc od razu zaczęłam testowanie.

Opis producenta:
Eksplozja koloru!
Błyszczące usta przez 6 godzin w jednym  z sześciu supermodnych kolorów, bez konieczności poprawek!
Innowacyjna formuła produktu sprawia, że usta pozostają nawilżone i gładkie przez cały dzień.
Ultralekka, nieklejąca się konsystencja nada ustom koloru i intensywnego blasku, zaś wysokiej jakości aplikator gwarantuje precyzyjne rozprowadzanie kosmetyku.
  • Intensywność koloru szminki
  • Prostota stosowania błyszczyk





Moja opinia:
Muszę przyznać, że już od pierwszego użycia zachwycił mnie kolor tego produktu, jest bardzo uniwersalny i myślę, że będzie pasował do wszystkich typów urody. Jest to intensywna czerwień trochę przełamana maliną. Po nałożeniu na usta daje mocny połysk, ale nie skleja ust- lubię taki efekt. 
Trzeba trochę uważać przy malowaniu bo gdy przesadzimy z ilością może osadzić się na zębach. Samo rozprowadzenie go na ustach jest bardzo łatwe, aplikator jest precyzyjny i przyjemny w użyciu. Jeżeli chodzi o trwałość to spokojnie wytrzyma parę godzin. Podczas jedzenia oczywiście się zetrze, ale na ustach pozostaje jeszcze czerwony pigment.
Zauważyłam, że produkt potrafi się po jakimś czasie rozlać poza kontur ust, ale znalazłam na to sposób- najpierw obrysowuję je konturówką w tym samym kolorze (Pierre Rene Lip matic 04) i problem rozwiązany.

Nie zwracałam uwagi czy ten lakier do ust jest w szafach Eveline w Rossmannie, ale sprawdzę. Przy następnej promocji będę już wiedziała co kupić :)
Do wyboru mamy 6 kolorów, TUTAJ możecie zobaczyć pozostałe odcienie, cena regularna to 15.59zł  

A tak prezentuje się na moich ustach:




Znacie te lakiery do ust?