Bardzo rzadko robię sobie ciemne makijaże oczu, po prostu nie wychodzą mi one dobrze. Ostatnio gdy miałam chwilę czasu i wolny dzień postanowiłam po raz kolejny spróbować co z tego wyjdzie.
Użyłam cieni z paletek Hean i MySecret- teraz nawet nie jestem w stanie sobie przypomnieć które to były cienie, nakładałam jak leci :) W efekcie końcowym wyszło coś takiego:
Teraz to mam trochę wątpliwości czy ten makijaż w ogóle można zaliczyć do smokey. Mimo to spodobały mi się oczy w ciemniejszych kolorach i będę próbować dalej, ale najpierw obejrzę trochę tutoriali na YouTube :)
A jak to jest u Was, lubicie ciemniejsze makijaże?