Aby moja wypowiedź nie brzmiała tak pesymistycznie to są też pewne plusy: chętniej zapalam świece zapachowe czy woski w kominku, no i w końcu można się napić grzanego wina :)
A teraz czas na przegląd minionego miesiąca:
Zakupy z Rossmannowych wyprzedaży
Takie paznokcie nosiłam w tym miesiącu
Tarta waniliowa z marakują- pyszności! / sałatka grecka to już tak tradycyjnie pojawia się w comiesięcznych postach
Jak nie mgła to przymrozek- październik nie rozpieszczał pogodą
Przygotowania do wesela mojego brata- bukiety ślubne i "limuzyna"
Mój ślubny makijaż i manicure
Piękni i młodzi :D
Weselne winietki/ taka ciężarówka to odpowiedni prezent dla zawodowego kierowcy :)
I tak zleciał mi październik, a jak było u Was?
































