expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cienie do powiek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cienie do powiek. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 stycznia 2017

Burgundowe smoky eyes

Już od dawna marzyło mi się aby poćwiczyć trochę makijaż w stylu smokey. Niedawno nadarzyła się do tego okazja. Postanowiłam spróbować swoich sił w makijażu sylwestrowym.
A oto efekty jakie uzyskałam:

Nie wiedziałam, które usta pasują bardziej więc pokazuję Wam obie propozycje. Ja zdecydowałam się jednak na usta w odcieniu nude

Użyte kosmetyki: zapomniałam uchwycić na zdjęciu sypkiego brokatu i kleju do rzęs DUO
 Użyte produkty do ust:
Błyszczyk Miyo nr 16 FOXY, Kobo 302 Natural Beauty, Eveline Lip lacquer 403, Pierre Rene Lip matic 04
Szczerze przyznam, że podoba mi się makijaż w takich kolorach, jest świetną propozycją nie tylko na sylwestra ale i na studniówkę czy wesele. Ja czuję się bardzo dobrze z takimi ciemnymi oczami i mogłabym nosić go częściej :)

A jak Wam się podoba? Jak wygląda Wasz makijaż wieczorowy?


czwartek, 8 września 2016

Moje ulubione "nudziaki" My Secret, Sensique

Cień w kolorze nude/cielistym to jeden z podstawowych kosmetyków w moim codziennym makijażu. Zawsze nakładam go na bazę, aby przykryć delikatne niedoskonałości powieki i ułatwić sobie później blendowanie.
Do tej pory znalazłam dwa cienie, które spełniają moje wymagania, są w dodatku tanie i ogólnodostępne.


My Secret Eyeshadow matt nr 505, stał się popularny nie tylko ze względu na cenę 6.99zł ale i jakość. Jest bardzo dobrze napigmentowany, podczas nakładania nie osypuje się i utrzymuje na powiece cały dzień. To jest już moje drugie opakowanie i na pewno nie ostatnie. Często można go kupić w promocji za 4.19zł


Sensique Velvet Touch nr 117 cień jest minimalnie jaśniejszy od My Secret i zawiera delikatnie połyskujące drobinki dzięki czemu wygląda dość ciekawie nałożony solo. Ma nieco słabszą pigmentację, ale na powiece nie jest to tak widoczne jak na swatchach poniżej. Jego cena to 6.99zł, warto kupić w promocji :) Tak jak w przypadku My Secret mam już drugie opakowanie.



Na zdjęciu powyżej widać różnicę w intensywności cieni a w przypadku Sensique można dojrzeć delikatne drobinki.

Czy też tak samo jak ja używacie cieni nude? Jakie są Wasze ulubione?



wtorek, 7 czerwca 2016

Makijaż okolicznościowy

Bardzo rzadko pokazuję na blogu makijaże na różne okazje, muszę w końcu ten błąd naprawić.
W miniony weekend miałam okazję bawić się na weselu więc musiałam zrobić sobie odpowiednie makijaże. Niestety w sobotę nie miałam za bardzo czasu aby zrobić zdjęcia, ale nic straconego- jeszcze dam radę go kiedyś odtworzyć :)
Dzisiaj pokażę Wam makijaż z poprawin, użyłam do niego dwóch paletek cieni:

MySecret Autumn Blossoms
Hean 403 Orchidea Flowers



Miałam trochę problem ze złapaniem ostrości na zdjęciach bo już robiło się szaro na dworze, ale ostatnie zdjęcie najlepiej oddaje kolorystykę makijażu. 
Rzęsy których użyłam to Ardell 120 Demi black




 

poniedziałek, 2 maja 2016

Neonowy makijaż- My Secret hot colors

Jak spędzacie majowy weekend? Ja wczoraj musiałam pójść do pracy, ale nawet nie żałowałam bo pogoda nie była idealna. Za to dzisiaj i jutro mogę cieszyć się z wolnego. Z tej okazji postanowiłam zrobić jakiś szalony makijaż. Rzadko noszę takie kolory na co dzień, ale głównie dlatego, że makijaż nimi wymaga więcej czasu i precyzji, same oczy od A do Z zajęły mi około pół godziny. Zawsze staram się cały makijaż wykonać w tym czasie.

W makijażu użyłam trzech kosmetyków z firmy My Secret:
Przy kolorowych oczach usta musiały pozostać w neutralnym odcieniu

Co sądzicie o takim makijażu?
Ja bardzo dobrze się w nim dzisiaj czułam i jakoś nie zauważyłam, aby przyciągał spojrzenia innych.





poniedziałek, 26 października 2015

Cień do powiek Freedom Makeup nr 220

Trafiłam na ten cień zupełnie przypadkiem podczas składania zamówienia w drogerii internetowej, postanowiłam wziąć na wypróbowanie dwa kolory, a dzisiaj pokażę Wam jeden z nich.
Firma Freedom Makeup nie jest mi znana, ale ceny kosmetyków bardzo zachęcają a dodatkowo okazało się, że są dobrej jakości.

Zdjęcia niestety są trochę niewyraźne
Cień do powiek Freedom nr 220
Z lampą

Cień do powiek Freedom nr 220
Światło dzienne

Cień do powiek Freedom nr 220

Cień do powiek Freedom nr 220



Moja opinia:
Cień jak widać ma opalizujące wykończenie. Jego kolor mogę określić jako blady, przygaszony róż. Konsystencja jest taka jaką lubię czyli gęsta, kremowa, nie osypuje się. Trwałość jest bardzo dobra, na bazie utrzymują się cały dzień bez rolowania czy zbierania w załamaniu powieki.
Ja od jakiegoś czasu nakładam metaliczne cienie za pomocą aplikatora i rozcieram pędzlem dzięki czemu mogę uzyskać naturalny i trwały efekt. Ten odcień według mnie bardzo dobrze prezentuje się solo na powiece, do tego czarna kreska, tusz i mamy gotowy makijaż. Gdy rano mam mało czasu albo brakuje mi pomysłu wybieram właśnie taką opcję.

Cienie pewnie można kupić tylko przez internet. Ja znalazłam je na ekobieca w cenie 5zł/szt. Za takie pieniądze naprawdę warto wypróbować. Myślę, że przy kolejnym zamówieniu jeszcze skuszę się na jakieś kolory.

Znacie cienie Freedom Makeup?