Chyba za każdym razem gdy pokazuję te lakiery wspominam jak bardzo je lubię :) Nie przepuszczam okazji jak pojawia się jakaś promocja- zawsze znajdzie się kolor, którego jeszcze nie mam i muszę kupić. Mam nadzieję, że na razie w Rossmannie nie będzie żadnych wyprzedaży bo teraz jestem na odwyku lakierowym- staram się wykorzystać te, które aktualnie posiadam i nie chwaląc się idzie mi to całkiem dobrze.
Tym razem do stworzenia manicure wybrałam kolory wiosenno-letnie:
Naklejki wodne na paznokciach pochodzą z Aliexpress
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 9 stycznia 2017
czwartek, 22 grudnia 2016
Pastelowy manicure
Z pewnością nie jest to manicure odpowiedni na nadchodzące święta, ale jak coś sobie wymyślę to muszę jak najszybciej zrealizować pomysł :) Tak właśnie powstało pastelowo- brokatowe zdobienie:
Tak sobie ostatnio wymyśliłam żeby zamówić parę makaroników specjalnie do zdjęć. Akurat dobrze się złożyło, że dostałam je w kolorach bardzo zbliżonych do moich lakierów :)
Makaroniki zostały zrobione przez Cukiernię Artystyczną Creamy
Sypki brokat, którego użyłam kupiłam w zestawie 12 kolorów na Aliexpress, niestety nie ma już tej aukcji ani sprzedawcy.
| Użyte lakiery: P2 160 love connection; Eveline color edition 915; Sensique 145 ashy |
Tak sobie ostatnio wymyśliłam żeby zamówić parę makaroników specjalnie do zdjęć. Akurat dobrze się złożyło, że dostałam je w kolorach bardzo zbliżonych do moich lakierów :)
Makaroniki zostały zrobione przez Cukiernię Artystyczną Creamy
Sypki brokat, którego użyłam kupiłam w zestawie 12 kolorów na Aliexpress, niestety nie ma już tej aukcji ani sprzedawcy.
piątek, 29 kwietnia 2016
Eveline Lovers Rouge- nawilżający balsam do ust nr 03
Pozostajemy jeszcze w temacie kosmetyków do ust. Pokażę Wam kolejny produkt, którego ze względu na naturalny kolor używam w codziennym makijażu.
Lovers Rouge
Nawilżający balsam do ust nadający kolor
Dodaj ustom odrobinę koloru!
Gama 6 kolorów o świeżych i modnych odcieniach. Nawilżająca formuła wzbogacona o wosk pszczeli zapewnia łatwą i przyjemną aplikację, skutecznie wygładzając, regenerując i kojąc wysuszoną skórę ust. Balsam nadaje piękny kolor, a subtelny połysk gwarantuje idealne wykończenie makijażu ust.
Moja opinia:
Zacznę może od opisu producenta, który jest trochę niespójny. Na stronie Eveline produkt opisany jest jako nawilżający balsam a na opakowaniu widnieje napis kremowa pomadka w kredce- i z tym mogę się całkowicie zgodzić.
Pomadka, którą posiadam ma nr 03 Smoky Rose i jak nazwa wskazuje jest w kolorze lekko przybrudzonego różu- będzie pasowała do wielu typów urody. Ma kremową konsystencję, bardzo dobrze rozprowadza się na ustach, nie robi prześwitów, ma dobrą pigmentację.
Na ustach daje trochę matowe wykończenie, ale mimo to nie wysusza ich- chyba jednak ma w sobie jakiś balsam nawilżający. Przed nałożeniem należy jednak pamiętać aby zrobić peeling ust bo niestety podkreśla suche skórki. Trwałość jest dobra, bez problemu wytrzyma parę godzin, ale znika podczas jedzenia, przy piciu wytrzyma dłużej jednak pozostawia ślady na szklance.
Pomadka kosztuje około 16zł, do wyboru jest 6 odcieni od bladego nude do soczystej fuksji więc każda znajdzie odcień dla siebie. Ja z chęcią przyjrzę się innym kolorom bo już niedługo ostatni tydzień promocji :)
Lubicie pomadki w kredce?
Nawilżający balsam do ust nadający kolor
Dodaj ustom odrobinę koloru!
Gama 6 kolorów o świeżych i modnych odcieniach. Nawilżająca formuła wzbogacona o wosk pszczeli zapewnia łatwą i przyjemną aplikację, skutecznie wygładzając, regenerując i kojąc wysuszoną skórę ust. Balsam nadaje piękny kolor, a subtelny połysk gwarantuje idealne wykończenie makijażu ust.
Moja opinia:
Zacznę może od opisu producenta, który jest trochę niespójny. Na stronie Eveline produkt opisany jest jako nawilżający balsam a na opakowaniu widnieje napis kremowa pomadka w kredce- i z tym mogę się całkowicie zgodzić.
Pomadka, którą posiadam ma nr 03 Smoky Rose i jak nazwa wskazuje jest w kolorze lekko przybrudzonego różu- będzie pasowała do wielu typów urody. Ma kremową konsystencję, bardzo dobrze rozprowadza się na ustach, nie robi prześwitów, ma dobrą pigmentację.
Na ustach daje trochę matowe wykończenie, ale mimo to nie wysusza ich- chyba jednak ma w sobie jakiś balsam nawilżający. Przed nałożeniem należy jednak pamiętać aby zrobić peeling ust bo niestety podkreśla suche skórki. Trwałość jest dobra, bez problemu wytrzyma parę godzin, ale znika podczas jedzenia, przy piciu wytrzyma dłużej jednak pozostawia ślady na szklance.
Kolor na ustach wyszedł bardziej pomarańczowy niż różowy, ten rzeczywisty widać na zdjęciach powyżej
Pomadka kosztuje około 16zł, do wyboru jest 6 odcieni od bladego nude do soczystej fuksji więc każda znajdzie odcień dla siebie. Ja z chęcią przyjrzę się innym kolorom bo już niedługo ostatni tydzień promocji :)
Lubicie pomadki w kredce?
piątek, 25 marca 2016
Eveline Big Volume Explosion
Ostatnio pokazywałam na blogu test tuszu do rzęs z Rimmela, który tak nie do końca mnie przekonał, liczyłam na coś lepszego. Dlatego gdy już nie nadawał się do użytku wyjęłam z moich zapasów coś z niższej półki cenowej. Tusze, których na ogół używam nie kosztują więcej niż 20zł, ale według mnie jakościowo nie odbiegają od tych za 30 czy 50zł.
Tusz o którym dzisiaj piszę to Eveline Big Volume Explosion
Moja opinia:
Opakowanie tuszu jest bardzo eleganckie i dobrze wykonane. Złoty kolor i czarne napisy, które nie ścierają się podczas użytkowania dają wrażenie, że kosmetyk jest co najmniej trzy razy droższy niż w rzeczywistości. Silikonowa szczoteczka była dla mnie początkowo trochę za duża, nie radziłam sobie z nią i za każdym razem musiałam się trochę wybrudzić. Z czasem udało mi się ją opanować i jest znacznie lepiej, może to też ze względu, że konsystencja lekko zgęstniała. Dzięki temu, że szczoteczka jest taka duża szybciej pokryjemy rzęsy tuszem nie sklejając ich przy tym.
Nie wiem czy tusz podkręca rzęsy, ale na pewno utrzymuje podkręcenie wykonane zalotką.
Trwałość jest bardzo dobra przez cały dzień, nic się nie rozmazuje, czasami zdarza się, że opadnie 1-2 kropki, ale to żaden problem.
Pojemność: 11ml
Cena: ok. 19zł
Dostępność: szafy Eveline w drogerii Rossmann, sklep on-line Eveline
Jeżeli szukacie dobrego, niedrogiego tuszu to szczerze polecam.
Tusz o którym dzisiaj piszę to Eveline Big Volume Explosion
EKSPLOZJA OBJĘTOŚCI RZĘS!
Doskonałe pokrycie każdej rzęsy.
Doskonałe pokrycie każdej rzęsy.
Precyzyjne rozdzielenie rzęs.
Głęboką czerń.
Podkręcenie.
Wyjątkowe podkreślenie spojrzenia.
Całodzienna trwałość.
Bez sklejania i bez grudek.
Nowa, innowacyjna szczoteczka do zadań specjalnych BIG BRUSH TM
idealnie pokrywa grubą warstwą tuszu każdą rzęsę, zapewniając
spektakularny efekt i wyjątkowe podkreślenie spojrzenia.
20 rzędów elastycznych włosków ułożonych w różnych kierunkach ułatwia
nałożenie tuszu i skrupulatne rozdzielenie, każda rzęsa zostaje
idealnie pokryta warstwą głębokiej czerni, bez sklejania i bez grudek!
• Zaawansowane składniki aktywne zapobiegające wypadaniu i łamaniu rzęs.
• Doskonale wzmacnia, odżywia i kondycjonuje rzęsy.
• Mineralne pigmenty i naturalny wosk carnauba pobudzają rzęsy do wzrostu, zapobiegają ich wypadaniu i łamaniu się.
• D-panthenol odbudowuje strukturę włosa, widocznie zagęszczając i pogrubiając rzęsy.
• Najcenniejsze składniki z olejku jojoba, bogatego w witaminy A, F
i E dogłębnie nawilżają, uelastyczniają i wzmacniają rzęsy.
• Wyjątkowo delikatny dla oczu nie powoduje podrażnień.
Moja opinia:
Opakowanie tuszu jest bardzo eleganckie i dobrze wykonane. Złoty kolor i czarne napisy, które nie ścierają się podczas użytkowania dają wrażenie, że kosmetyk jest co najmniej trzy razy droższy niż w rzeczywistości. Silikonowa szczoteczka była dla mnie początkowo trochę za duża, nie radziłam sobie z nią i za każdym razem musiałam się trochę wybrudzić. Z czasem udało mi się ją opanować i jest znacznie lepiej, może to też ze względu, że konsystencja lekko zgęstniała. Dzięki temu, że szczoteczka jest taka duża szybciej pokryjemy rzęsy tuszem nie sklejając ich przy tym.
Nie wiem czy tusz podkręca rzęsy, ale na pewno utrzymuje podkręcenie wykonane zalotką.
Trwałość jest bardzo dobra przez cały dzień, nic się nie rozmazuje, czasami zdarza się, że opadnie 1-2 kropki, ale to żaden problem.
Muszę zaznaczyć, że moje rzęsy obecnie są wspomagane odżywką Lash Volution- stąd ta długość
Poniżej macie porównanie: oko pomalowanie i z podkręconymi rzęsami bez tuszu
Górne rzęsy -dwie warstwy, dolne rzęsy- jedna warstwa
Pojemność: 11ml
Cena: ok. 19zł
Dostępność: szafy Eveline w drogerii Rossmann, sklep on-line Eveline
Jeżeli szukacie dobrego, niedrogiego tuszu to szczerze polecam.
poniedziałek, 1 lutego 2016
Eveline Ideal Cover- znalazłam podkład idealny
Mam cerę mieszaną czyli standardowo przetłuszczającą się w strefie T. Na co dzień potrzebuję podkładu który będzie matowił moją skórę, przykryje pewnie niedoskonałości i utrzyma się co najmniej 8 do 10 godzin. Najlepszym jaki znalazłam do tej pory okazał się Revlon Colorstay jednak jest on dla mnie zbyt ciężki aby używać go codziennie.
Zupełnie przypadkiem a dokładniej na ostatnim spotkaniu blogerek trafił do mnie podkład Eveline Ideal Cover. Jakoś szczególnie nie zwróciłam na niego uwagi, myślę "kolejny zwykły podkład" a w dodatku obawiałam się, że kolor będzie za ciemny. Mimo to praktycznie od razu zaczęłam go używać bo skończył mi się poprzedni. Teraz mogę już napisać co o nim sądzę:
Opis producenta:
Opracowany we współpracy z wizażystami długotrwały matująco-kryjący podkład IDEAL COVER FULL HDTM błyskawicznie dopasowuje się do odcienia skóry i nadaje jej perfekcyjny wygląd do 16 godzin. Podkład pomaga skorygować niedoskonałości, takie jak przebarwienia, rozszerzone i popękane naczynka, wykwity skórne.
Satynowa konsystencja sprawia, że kosmetyk dobrze przylega do skóry i umożliwia stopniowanie intensywności matowienia i krycia.
Kompleks mineralny Ultra-Matt 16h dodatkowo zmniejsza widoczność porów, wygładza cerę i sprawia, że makijaż jest praktycznie niewyczuwalny na twarzy.
Formuła wzbogacona o inteligentne pigmenty matujące Hitech Stay-on PigmentsTM gwarantuje innowacyjną trwałość.
Produkt został wzbogacony filtrem SPF 10, który skutecznie ochroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.
NIEPERFUMOWANY, BEZTŁUSZCZOWY, BEZ PARABENÓW.
TESTOWANY DERMATOLOGICZNIE
Moja opinia:
Już po kilku użyciach stwierdziłam, że nie jest to "zwyczajny podkład".... Okazało się, że spełnia moje wszystkie oczekiwania a w dodatku odcień idealnie dopasowuje się do mojej twarzy!
Konsystencja podkładu jest bardziej płynna od Revlonu dzięki czemu daje lżejszy, naturalny efekt. Ja zawsze nakładam go dwoma cienkimi warstwami, uzyskuję wtedy dobre krycie bez tworzenia się maski. Podkład utrzymuje się na twarzy w dobrym stanie do 9 godzin. Przy pomocy pudru daje radę również z matem :)
Opakowanie to szklana buteleczka z pompką- bardzo wygodne rozwiązanie. Czasami jednak pojawiał się problem: szybko naciśnięta pompka potrafiła "wystrzelić" podkładem niekoniecznie tam gdzie trzeba. Nie jest to tak duży minus aby utrudniał używanie go.
Na chwilę obecną myślę, że znalazłam podkład idealny dla mnie w dodatku łatwo dostępny bo szafy Eveline są w większych Rossmannach.
Cena z tego co się orientuję to 23 zł, do wyboru mamy 8 odcieni- każda powinna znaleźć coś dla siebie
Znacie ten podkład?
A jaki jest Wasz ideał?
Zupełnie przypadkiem a dokładniej na ostatnim spotkaniu blogerek trafił do mnie podkład Eveline Ideal Cover. Jakoś szczególnie nie zwróciłam na niego uwagi, myślę "kolejny zwykły podkład" a w dodatku obawiałam się, że kolor będzie za ciemny. Mimo to praktycznie od razu zaczęłam go używać bo skończył mi się poprzedni. Teraz mogę już napisać co o nim sądzę:
Opis producenta:
Opracowany we współpracy z wizażystami długotrwały matująco-kryjący podkład IDEAL COVER FULL HDTM błyskawicznie dopasowuje się do odcienia skóry i nadaje jej perfekcyjny wygląd do 16 godzin. Podkład pomaga skorygować niedoskonałości, takie jak przebarwienia, rozszerzone i popękane naczynka, wykwity skórne.
Satynowa konsystencja sprawia, że kosmetyk dobrze przylega do skóry i umożliwia stopniowanie intensywności matowienia i krycia.
Kompleks mineralny Ultra-Matt 16h dodatkowo zmniejsza widoczność porów, wygładza cerę i sprawia, że makijaż jest praktycznie niewyczuwalny na twarzy.
Formuła wzbogacona o inteligentne pigmenty matujące Hitech Stay-on PigmentsTM gwarantuje innowacyjną trwałość.
Produkt został wzbogacony filtrem SPF 10, który skutecznie ochroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.
NIEPERFUMOWANY, BEZTŁUSZCZOWY, BEZ PARABENÓW.
TESTOWANY DERMATOLOGICZNIE
Zatyczka jest jednocześnie dokładną informacją z jakim produktem mamy do czynienia:
Pompka znacznie ułatwia wydobycie podkładu, jednak pod koniec opakowania może być trochę gorzej
Moja opinia:
Już po kilku użyciach stwierdziłam, że nie jest to "zwyczajny podkład".... Okazało się, że spełnia moje wszystkie oczekiwania a w dodatku odcień idealnie dopasowuje się do mojej twarzy!
Konsystencja podkładu jest bardziej płynna od Revlonu dzięki czemu daje lżejszy, naturalny efekt. Ja zawsze nakładam go dwoma cienkimi warstwami, uzyskuję wtedy dobre krycie bez tworzenia się maski. Podkład utrzymuje się na twarzy w dobrym stanie do 9 godzin. Przy pomocy pudru daje radę również z matem :)
Opakowanie to szklana buteleczka z pompką- bardzo wygodne rozwiązanie. Czasami jednak pojawiał się problem: szybko naciśnięta pompka potrafiła "wystrzelić" podkładem niekoniecznie tam gdzie trzeba. Nie jest to tak duży minus aby utrudniał używanie go.
Na chwilę obecną myślę, że znalazłam podkład idealny dla mnie w dodatku łatwo dostępny bo szafy Eveline są w większych Rossmannach.
Cena z tego co się orientuję to 23 zł, do wyboru mamy 8 odcieni- każda powinna znaleźć coś dla siebie
Znacie ten podkład?
A jaki jest Wasz ideał?
wtorek, 12 stycznia 2016
Eveline Color Edition nr 97
Już niejednokrotnie wspominałam jak bardzo polubiłam serię lakierów Eveline Color Edition. Ostatnio do mojej kolekcji dołączyły dwa nowe odcienie.
Dzisiaj pokażę Wam jeden z nich, ciemniejszy czyli nr 97- kolor opisałabym jako ciemna śliwka. Na paznokciach wygląda z daleka jak czarny, ale gdy przyjrzymy się bliżej widać właściwy odcień.
Moja opinia:
Jeżeli chodzi o właściwości to wszystkie odcienie tej serii, które do tej pory miałam dobrze kryją przy dwóch cienkich warstwach i szybko wysychają. Pędzelek jest duży i bardzo dobrze się nim maluje.
Trwałość na moich paznokciach to około 4 dni.
Lakiery możecie znaleźć w szafach Eveline np. w Rossmannie w cenie około 10zł- warto kupić w promocji :)
A czy Wy lubicie lakiery Eveline?
Dzisiaj pokażę Wam jeden z nich, ciemniejszy czyli nr 97- kolor opisałabym jako ciemna śliwka. Na paznokciach wygląda z daleka jak czarny, ale gdy przyjrzymy się bliżej widać właściwy odcień.
Moja opinia:
Jeżeli chodzi o właściwości to wszystkie odcienie tej serii, które do tej pory miałam dobrze kryją przy dwóch cienkich warstwach i szybko wysychają. Pędzelek jest duży i bardzo dobrze się nim maluje.
Trwałość na moich paznokciach to około 4 dni.
Lakiery możecie znaleźć w szafach Eveline np. w Rossmannie w cenie około 10zł- warto kupić w promocji :)
A czy Wy lubicie lakiery Eveline?
piątek, 18 grudnia 2015
Lip Laquer Eveline- lakier do ust
Do tej pory słyszałam tylko o lakierach do ust firmy Rimmel, jednak nie udało mi się żadnego przetestować,szukałam na promocjach w Rossmannie, ale nigdy ich nie spotkałam.
Na Mikołajkowym spotkaniu blogerek trafił do mnie lakier do ust z firmy Eveline, byłam go bardzo ciekawa więc od razu zaczęłam testowanie.
Opis producenta:
Eksplozja koloru!
Błyszczące usta przez 6 godzin w jednym z sześciu supermodnych kolorów, bez konieczności poprawek!
Innowacyjna formuła produktu sprawia, że usta pozostają nawilżone i gładkie przez cały dzień.
Ultralekka, nieklejąca się konsystencja nada ustom koloru i intensywnego blasku, zaś wysokiej jakości aplikator gwarantuje precyzyjne rozprowadzanie kosmetyku.
Moja opinia:
Muszę przyznać, że już od pierwszego użycia zachwycił mnie kolor tego produktu, jest bardzo uniwersalny i myślę, że będzie pasował do wszystkich typów urody. Jest to intensywna czerwień trochę przełamana maliną. Po nałożeniu na usta daje mocny połysk, ale nie skleja ust- lubię taki efekt.
Trzeba trochę uważać przy malowaniu bo gdy przesadzimy z ilością może osadzić się na zębach. Samo rozprowadzenie go na ustach jest bardzo łatwe, aplikator jest precyzyjny i przyjemny w użyciu. Jeżeli chodzi o trwałość to spokojnie wytrzyma parę godzin. Podczas jedzenia oczywiście się zetrze, ale na ustach pozostaje jeszcze czerwony pigment.
Zauważyłam, że produkt potrafi się po jakimś czasie rozlać poza kontur ust, ale znalazłam na to sposób- najpierw obrysowuję je konturówką w tym samym kolorze (Pierre Rene Lip matic 04) i problem rozwiązany.
Nie zwracałam uwagi czy ten lakier do ust jest w szafach Eveline w Rossmannie, ale sprawdzę. Przy następnej promocji będę już wiedziała co kupić :)
Do wyboru mamy 6 kolorów, TUTAJ możecie zobaczyć pozostałe odcienie, cena regularna to 15.59zł
Znacie te lakiery do ust?
Na Mikołajkowym spotkaniu blogerek trafił do mnie lakier do ust z firmy Eveline, byłam go bardzo ciekawa więc od razu zaczęłam testowanie.
Opis producenta:
Eksplozja koloru!
Błyszczące usta przez 6 godzin w jednym z sześciu supermodnych kolorów, bez konieczności poprawek!
Innowacyjna formuła produktu sprawia, że usta pozostają nawilżone i gładkie przez cały dzień.
Ultralekka, nieklejąca się konsystencja nada ustom koloru i intensywnego blasku, zaś wysokiej jakości aplikator gwarantuje precyzyjne rozprowadzanie kosmetyku.
- Intensywność koloru szminki
- Prostota stosowania błyszczyk
Moja opinia:
Muszę przyznać, że już od pierwszego użycia zachwycił mnie kolor tego produktu, jest bardzo uniwersalny i myślę, że będzie pasował do wszystkich typów urody. Jest to intensywna czerwień trochę przełamana maliną. Po nałożeniu na usta daje mocny połysk, ale nie skleja ust- lubię taki efekt.
Trzeba trochę uważać przy malowaniu bo gdy przesadzimy z ilością może osadzić się na zębach. Samo rozprowadzenie go na ustach jest bardzo łatwe, aplikator jest precyzyjny i przyjemny w użyciu. Jeżeli chodzi o trwałość to spokojnie wytrzyma parę godzin. Podczas jedzenia oczywiście się zetrze, ale na ustach pozostaje jeszcze czerwony pigment.
Zauważyłam, że produkt potrafi się po jakimś czasie rozlać poza kontur ust, ale znalazłam na to sposób- najpierw obrysowuję je konturówką w tym samym kolorze (Pierre Rene Lip matic 04) i problem rozwiązany.
Nie zwracałam uwagi czy ten lakier do ust jest w szafach Eveline w Rossmannie, ale sprawdzę. Przy następnej promocji będę już wiedziała co kupić :)
Do wyboru mamy 6 kolorów, TUTAJ możecie zobaczyć pozostałe odcienie, cena regularna to 15.59zł
A tak prezentuje się na moich ustach:
Znacie te lakiery do ust?
Subskrybuj:
Posty (Atom)