I w końcu przyszedł czas na podsumowanie. Akcja, do której przystąpiłam kilka tygodni temu właśnie dzisiaj się kończy. Myślałam, że nie dam rady publikować postów o określonych tematach w wyznaczonym czasie. Mimo, że trzeba było napisać tylko jeden w tygodniu to i tak nie było mi łatwo.
Dużą motywacją było dla mnie zobowiązanie- skoro zgłosiłam się to słowa musiałam dotrzymać.
Jestem z siebie duma, że udało mi się :) Polecam przyłączanie się do tego typu akcji gdy pojawi się okazja.
A teraz zapraszam Was na podsumowanie akcji Piękna jesienią:
Dzięki tej akcji mój blog nie świecił pustkami przez dwa miesiące :) Poznałam również wiele ciekawych blogów do których będę wracać.
Teraz miałabym ochotę przyłączyć się do jakiegoś "paznokciowego" projektu bo nigdy nie udało mi się trafić na początek, zawsze dowiadywałam się o nim już w trakcie. Jeżeli będziecie coś wiedzieć to dajcie znać :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konturówka do ust. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konturówka do ust. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 27 listopada 2016
poniedziałek, 2 maja 2016
Neonowy makijaż- My Secret hot colors
Jak spędzacie majowy weekend? Ja wczoraj musiałam pójść do pracy, ale nawet nie żałowałam bo pogoda nie była idealna. Za to dzisiaj i jutro mogę cieszyć się z wolnego. Z tej okazji postanowiłam zrobić jakiś szalony makijaż. Rzadko noszę takie kolory na co dzień, ale głównie dlatego, że makijaż nimi wymaga więcej czasu i precyzji, same oczy od A do Z zajęły mi około pół godziny. Zawsze staram się cały makijaż wykonać w tym czasie.
Co sądzicie o takim makijażu?
Ja bardzo dobrze się w nim dzisiaj czułam i jakoś nie zauważyłam, aby przyciągał spojrzenia innych.
W makijażu użyłam trzech kosmetyków z firmy My Secret:
Przy kolorowych oczach usta musiały pozostać w neutralnym odcieniu
Co sądzicie o takim makijażu?
Ja bardzo dobrze się w nim dzisiaj czułam i jakoś nie zauważyłam, aby przyciągał spojrzenia innych.
środa, 16 marca 2016
Konturówka do ust Essence nr 12 Wish me a rose
Lubię poszaleć z kolorem na ustach, ale głównie noszę bardziej stonowane odcienie a wtedy stawiam na wyraźniejszy makijaż oczu. Od niedawna zaczęłam używać konturówek do ust i przekonałam się jaki to przydatny wynalazek. Najwięcej kredek mam z firmy Essence.
O jednej z nich pisałam tutaj a dzisiaj pokażę odcień nr 12 Wish me a rose
Konturówka kosztuje 4.99zł, ale ja je zawsze kupowałam na promocji i wtedy kosztowała 3.40zł- cena jak dla mnie super.
Jak Wam się podoba ten kolor?
O jednej z nich pisałam tutaj a dzisiaj pokażę odcień nr 12 Wish me a rose
Kolor określiłabym jako różowo- brzoskwiniowy, jest delikatny, nie rzuca się w oczy, ale ładnie podkreśla usta. Myślę, że odcień będzie pasował do wielu typów urody.
Na zdjęciu poniżej nie miałam ust w dobrym stanie, ale nawet za bardzo nie widać żeby kredka podkreślała suche skórki
Kolor jest trochę jasny, ale wydaje mi się, że nie wygląda źle przy moich ciemnych włosach
Konturówka kosztuje 4.99zł, ale ja je zawsze kupowałam na promocji i wtedy kosztowała 3.40zł- cena jak dla mnie super.
Jak Wam się podoba ten kolor?
poniedziałek, 30 listopada 2015
Konturówka do ust Essence nr 15 Honey Berry
Kiedyś słysząc słowa konturówka do ust od razu wyobrażałam sobie jasne usta z ciemnym konturem :) Od tego czasu wiele się zmieniło, sposób używania kredki do ust również.
Ja sama dość niedawno je doceniłam. Dużo dobrego słyszałam i czytałam na temat konturówek firmy Essence. Akurat trafiła się promocja w Drogerii Natura i wtedy kosztowały jakieś 3.40zł. Lepsza okazja nie mogła się trafić!
Dzisiaj chciałabym pokazać jeden z intensywniejszych odcieni nr 15 Honey Berry:
Jak na tak niską cenę jestem zadowolona z ich trwałości- mają mocny pigment, który pozostaje na ustach. Kredka nie wysuszyła mi ust bo zawsze nakładam pomadkę ochronną, ale warto też zrobić peeling jeżeli mamy skłonności do suchych skórek.
Łącznie mam 5 odcieni tej konturówki i planuję kupić pozostałe, na które nie trafiłam do tej pory.
Znacie te kredki do ust? Jeżeli nie to warto je poznać :)
Ja sama dość niedawno je doceniłam. Dużo dobrego słyszałam i czytałam na temat konturówek firmy Essence. Akurat trafiła się promocja w Drogerii Natura i wtedy kosztowały jakieś 3.40zł. Lepsza okazja nie mogła się trafić!
Dzisiaj chciałabym pokazać jeden z intensywniejszych odcieni nr 15 Honey Berry:
Konturówka jest zwykłą, drewnianą kredką. Nie sprawia problemów przy temperowaniu, nie łamie się, ale i nie jest za twarda- łatwo można pomalować nią całe usta a nie tylko ich kontur. Kupiłam je właśnie z tym zamiarem i nie zawiodłam się.
Kolor jest trudny do uchwycenia, na zdjęciach wyżej wygląda jak czerwony, ale na ustach już widać to, co rzeczywiście otrzymujemy czyli ciemny róż (fuksja)
Jak na tak niską cenę jestem zadowolona z ich trwałości- mają mocny pigment, który pozostaje na ustach. Kredka nie wysuszyła mi ust bo zawsze nakładam pomadkę ochronną, ale warto też zrobić peeling jeżeli mamy skłonności do suchych skórek.
Łącznie mam 5 odcieni tej konturówki i planuję kupić pozostałe, na które nie trafiłam do tej pory.
Znacie te kredki do ust? Jeżeli nie to warto je poznać :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)