expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puder matujący. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puder matujący. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lutego 2016

Puder ryżowy- Ecocera

Pisałam niedawno, że znalazłam mój idealny podkład, jego recenzję możecie przeczytać tutaj. Przy okazji odnalazłam również idealnie matujący puder.
Moja cera potrzebuje dobrego zmatowienia, zawsze staram się dobierać matujący krem do twarzy, podkład i puder. Może wydawać Wam się, że to przesada, ale w moim przypadku takie zestawienie sprawdza się. Jeszcze nigdy nie miałam problemu z wysuszoną skórą, staram się ją nawilżać kremem na noc.
Około pół roku temu recenzowałam matujący puder w kamieniu MySecret, ciągle go mam i nadal jestem z niego zadowolona, zawsze jeździ ze mną na wyjazdy.

Wróćmy jednak do pudru ryżowego Ecocera, który trafił do mnie podczas ostatniego spotkania blogerek. Nie wiem czy kiedyś wspominałam, Ekobieca jest moją ulubioną drogerią internetową, robię w niej zakupy bardzo często i cieszę się, że ciągle powiększają swój asortyment. Ten puder już od dawna miałam w planach kupić, ale najpierw chciałam wykończyć moje zapasy. Byłam bardzo ciekawa jak się spisze więc od razu zaczęłam go testować.




Opis, skład, sposób użycia

Moja opinia:
Puder znajduje się w bezbarwnym, plastikowym słoiczku- od razu spodobało mi się to rozwiązanie bo cały czas widać jego zużycie. Opakowanie jest dobrej jakości, do tej pory jeszcze nic nie pękło, nie połamało się. Jedynie z nakrętki już delikatnie schodzi napis "ecocera" jednak to mi wcale nie przeszkadza. Nie używam załączonego puszka więc nie wypowiem się na jego temat. Mój sposób użycia: wysypuję trochę pudru za pomocą sitka a później wklepuję pędzlem. Mimo białego koloru jeszcze nie zdarzyło mi się nałożyć go za dużo.
Puder jest hipoalergiczny więc wydaje mi się, że nie powinien mieć zapachu, a ten jednak ma zapach. Nie przeszkadza mi to bo ulatnia się zaraz po nałożeniu na twarz.
Podobno ma utrwalać makijaż do 16h ja nie testowałam go tak długo jednak wiem, że dobrze wygląda na mojej skórze do 8h. Bardzo dobrze spisał się też podczas zabawy sylwestrowej.
Kosmetyk na pewno będzie wydajny, 15g pojemności to sporo zwłaszcza za taką cenę. Na Ekobieca możecie go kupić w promocji za 15zł (poza promocją chyba niecałe 20zł)
W tym momencie niestety go nie ma na stanie.
Zauważyłam, że z tej firmy jest również puder bambusowy, moja koleżanka właśnie zaczęła go testować, zobaczę jak u niej się spisze bo również mam ochotę go wypróbować.

Znacie ten puder ryżowy?
Jak u Was się spisał?





wtorek, 9 czerwca 2015

MySecret Matt fixing powder

Puder matujący to niezbędny kosmetyk w moim codziennym makijażu. Do tej pory nie znalazłam tego idealnego, który utrzymywałby mat na mojej twarzy przez wiele godzin. Marzy mi się puder z Kryolan Anti Shine, ale wolałabym najpierw przetestować jego próbkę zanim wydam kilkadziesiąt złotych na pełnowymiarowe opakowanie.

Dzisiaj chciałabym napisać o pudrze, który trafił do mnie na jednym ze spotkań blogerskich:
 Firma MySecret ma w swojej ofercie wiele tanich i bardzo dobrych jakościowo kosmetyków. Ja mam już wśród nich swoich ulubieńców i ten puder również do nich trafił.
Moja opinia:
Dzisiaj mijają trzy miesiące od kiedy zaczęłam używać tego pudru. Na powyższych zdjęciach widać, że zużycie jest dość spore, ale nie ma co się dziwić, używałam go codziennie. Opakowanie wykonane jest z twardego, solidnego plastiku, nie sprawia problemów przy otwieraniu, ale samoczynnie też się nie otworzy w kosmetyczce.
Puder w opakowaniu ma kolor biały, ale po nałożeniu na twarz staje się transparentny. Nie bieli twarzy nawet gdy nałożę go więcej niż powinnam. Jest na tyle delikatny, że nie tworzy efektu maski- nie da się z nim przesadzić. A teraz najważniejsze- efekt zmatowienia trzyma się u mnie około 5 godzin, myślę, że to bardzo dobry wynik jak na puder z najniższej półki.

Waga: 9g
Cena: 11.99zł
Dostępność: Drogerie Natura

Na pewno jeszcze do niego wrócę, ale teraz chętnie przetestowałabym jakiś sypki puder matujący, możecie coś polecić?