Cozy Cabin - zapach drzewa cedrowego i klonu z delikatną, świeżą nutą chłodnego powietrza. Tak opisuje zapach jego producent, czy zgadzam się z tym? Zapraszam do recenzji...
Krajobraz jaki widzę dzisiaj za oknem przypomniał mi, że posiadam świeczkę o zapachu, który idealnie wpasowuje się w obecny klimat. Cozy cabin czyli przytulna chata- już sam obrazek na wieczku mówi o tym czego możemy się spodziewać po zapachu, trafność 10/10 :) Przed zamówieniem go nie czytałam żadnych recenzji, od razu uznałam, że będzie to coś ciekawego, jeszcze na żadnym zimowym zapachu nie zawiodłam się. Po odpaleniu ciężko było mi odgadnąć jakiego drewna czuję aromat więc w końcu musiałam zapoznać się z opisem producenta. Najbardziej wybija się tutaj klon, świeżo pocięte kawałki drewna, które leżą przy kominku. Nie przypuszczałam, że palone drewno może tak ładnie pachnieć a do tego świeże, mroźne powietrze i mamy kompozycję idealną na zimowe wieczory. Jestem zwolenniczką męskich nut i w tej świeczce również je wyczuwam, myślę, że to zasługa dymu i drewna.
Jeżeli chcecie mieć taką małą namiastkę prawdziwego kominka w domu to warto pomyśleć o tym zapachu- zima się jeszcze nie skończyła :)
Wosk i świece Cozy cabin możecie kupić na stronie goodies.pl
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą daylight. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą daylight. Pokaż wszystkie posty
środa, 18 stycznia 2017
piątek, 2 grudnia 2016
Coconut Snowflake- Kringle Candle
Zaopatrzyłam się ostatnio w kilka ciekawych zapachów w postaci świeczek i wosków. Większość z nich będzie odpowiednia na nadchodzący czas świąteczny i zimę. Postaram się w najbliższym czasie kilka z nich przetestować i napisać co o nich sądzę.
Świeczka, którą dzisiaj opisuję jest ze mną już od poprzedniej zimy, musiała poczekać na swoją kolej bo na lato i jesień nie pasuje zupełnie :)
Do zakupu skusił mnie ciekawy kolor opakowania i apetyczne zdjęcie na wieczku- firma dobrze wie jak zachęcić klienta :) "Delikatny i słodki zapach świeżo upieczonych kokosowych ciasteczek"- tak brzmi opis producenta z którym zgadzam się w 100%. Jedynie słowo delikatny nie pasuje mi tutaj tak do końca, jeżeli coś jest słodkie to znowu nie może być delikatne- a przynajmniej w tym przypadku nie jest.
Na pierwszym planie wyczuwam tutaj kokosowe, polukrowane ciasteczko- takie jak na zdjęciu. Z ciekawości czytałam opinie innych i dowiedziałam się, że są w nim wyczuwane nuty mięty- ja ich nie dostrzegłam. Jednak po chwili zastanowienia stwierdziłam, że jest w nim taki przyjemny chłód- to właśnie ta mięta. Jest to intensywny zapach, długo utrzymuje się w powietrzu. Polecam na przedświąteczne przygotowania- z pewnością nada im odpowiedniego klimatu :)
Zapach ten w trzech postaciach możecie kupić na goodies.pl
A może już go znacie?
Świeczka, którą dzisiaj opisuję jest ze mną już od poprzedniej zimy, musiała poczekać na swoją kolej bo na lato i jesień nie pasuje zupełnie :)
Do zakupu skusił mnie ciekawy kolor opakowania i apetyczne zdjęcie na wieczku- firma dobrze wie jak zachęcić klienta :) "Delikatny i słodki zapach świeżo upieczonych kokosowych ciasteczek"- tak brzmi opis producenta z którym zgadzam się w 100%. Jedynie słowo delikatny nie pasuje mi tutaj tak do końca, jeżeli coś jest słodkie to znowu nie może być delikatne- a przynajmniej w tym przypadku nie jest.
Na pierwszym planie wyczuwam tutaj kokosowe, polukrowane ciasteczko- takie jak na zdjęciu. Z ciekawości czytałam opinie innych i dowiedziałam się, że są w nim wyczuwane nuty mięty- ja ich nie dostrzegłam. Jednak po chwili zastanowienia stwierdziłam, że jest w nim taki przyjemny chłód- to właśnie ta mięta. Jest to intensywny zapach, długo utrzymuje się w powietrzu. Polecam na przedświąteczne przygotowania- z pewnością nada im odpowiedniego klimatu :)
Zapach ten w trzech postaciach możecie kupić na goodies.pl
A może już go znacie?
środa, 3 lutego 2016
Black Sands- daylight Kringle Candle
Egzotyczny zapach słodkiego kokosa, orientalnych przypraw i ciepłego bursztynu- tak opisuje producent zapach o nazwie Black Sands. A co ja o nim myślę? Zapraszam dalej...
Długo zastanawiałam się jak go opisać i nic mi nie przychodziło do głowy. Muszę się jednak zgodzić z producentem, jest to zapach letni, egzotyczny. Nie wiem jak pachnie plaża z czarnym piaskiem, może kiedyś się dowiem :) ale na pewno nie wyczuwam tu kokosa- nawet odrobiny. Za to orientalne przyprawy i bursztyn grają główną rolę. Tworzą razem coś przypominającego męską wodę po goleniu- takie jest moje skojarzenie. Zapach jest intensywny, ciężki i długo unosi się w powietrzu.
Black Sands w postaci świeczki i w innych wersjach możecie kupić na goodies.pl
| Black Sands- Kringle Candle |
Zapachy Kringle lubię kupować w postaci małych świeczek o nazwie daylight
| Black Sands- Kringle Candle |
Długo zastanawiałam się jak go opisać i nic mi nie przychodziło do głowy. Muszę się jednak zgodzić z producentem, jest to zapach letni, egzotyczny. Nie wiem jak pachnie plaża z czarnym piaskiem, może kiedyś się dowiem :) ale na pewno nie wyczuwam tu kokosa- nawet odrobiny. Za to orientalne przyprawy i bursztyn grają główną rolę. Tworzą razem coś przypominającego męską wodę po goleniu- takie jest moje skojarzenie. Zapach jest intensywny, ciężki i długo unosi się w powietrzu.
Black Sands w postaci świeczki i w innych wersjach możecie kupić na goodies.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)