expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

piątek, 21 września 2012

Paznokcie: ombre w ulubionych kolorach

Metoda, o której pisałam przy ostatnim ombre sprawdziła się u mnie i teraz właśnie w ten sposób wykonuję to zdobienie. Jest fajna bo można zaoszczędzić czas: najpierw noszę jeden kolor a gdy zaczyna się ścierać to robię na nim cieniowanie i manicure jak nowy :)




Użyte lakiery:
1. Eveline nr. 570
2. Sensique nr. 149
3. Safari bezbarwny
 Mocno zdziwiła mnie trwałość tego zdobienia bo dzisiaj mija 4 dzień i dopiero zaczęły się ścierać końcówki. Cztery dni to jednak dla mnie za dużo- już znudziły mi się te kolory :)

Zdjęcia nie oddają jego uroku, w rzeczywistości kolory są bardziej żywe.
Jak Wam się podoba?

Pozdrawiam,
 

12 komentarzy:

  1. Genialne!!! Super przejścia! Wygląda jak byś użyła przynajmniej 4 kolorów, a nie 2. Chyba muszę zrobić sobie ombre na pazurach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Za każdym razem wychodzi coś innego :)

      Usuń
  2. Cudowny efekt! Chyba muszę sama spróbować :)

    Przy okazji zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszło Ci wręcz idealnie! Ja tak nie umiem :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyszło :) akurat mam czerwień na paznokciach to może skopiuję Twój pomysł przy ścierających się końcówkach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny efekt i połączenie kolorów :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś pięknego, sama jeszcze nie próbowałam, ale podobno cięzko zrobić taki cudowny jednolity jak u Ciebie kolor.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne :) Mi się takie ciemne ombre podoba, ale mój mąż, jak ja sobie takie zrobię, mówi, że wyglądam jakbym kogoś rozszarpała pazurami ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie Ci wyszły te pazurki :)

    Zostałaś u mnie wyróżniona SO SWEET BLOG AWARD, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej spotkamy sie na zlocie blogerek lubelskich i dlatego chciałam was wszystkie poznać:P oraz zaprosic do siebie na moje powitalne rozdanie takze zapraszam i do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wspaniałe ombre, widzę do doszłaś do perfekcji :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy zostawiony komentarz :) Dzięki temu mogę również zajrzeć na Wasze blogi :)