expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 21 października 2014

Nowości od Joanny- seria z keratyną

Jakiś czas temu dostałam od firmy Joanna kosmetyki do włosów z keratyną. Nie słyszałam wcześniej o tej serii więc z chęcią zabrałam się do testów.
Od producenta:
Twoje włosy łamią się i kruszą? Są szorstkie, źle się rozczesują, brak im witalności i zdrowego wyglądu? Zregeneruj je z produktami z keratyną stanowiącą podstawowy budulec włosa.
Nowa, rewolucyjna seria. Stworzona z myślą o włosach szorstkich, matowych, łamliwych i zniszczonych. Postaw na intensywną regenerację i odbudowę!
Moja opinia:
Szampon ma odpowiednią konsystencję, bardzo dobrze się pieni i oczyszcza włosy. Bez problemu zmywa oleje czy inne specyfiki, które nakładam na włosy. Już podczas zmywania czuć było miękkość i wygładzenie. Szampon nie obciążył moich włosów, a trochę się tego obawiałam ponieważ seria z olejkiem arganowym spowodowała właśnie, że szybciej się przetłuszczały. Za taką niską cenę mogę go szczerze polecić.

Cena: 5.39 zł
Pojemność: 200 ml

Skład szamponu
Moja opinia:
Odżywka ma trochę rzadką konsystencję, ale dzięki temu dobrze się nakłada a jednocześnie nie spływa z włosów. Nakładałam ją na około 10 minut, spłukuje się bez problemu. Włosy były po niej gładkie i przyjemne w dotyku. Nie spowodowała ich obciążenia czy szybszego przetłuszczania się.

Cena: 5.39 zł
Pojemność: 200 ml

Skład odżywki

Moja opinia:
Na początku bardzo spodobał mi się jej zapach, jednak niestety po rozpyleniu na włosach staje się on jakiś dziwny a w dodatku dość długo się utrzymuje. Odżywkę zawsze stosuję na suche włosy bezpośrednio po ich umyciu i wysuszeniu. Pomaga mi je lekko dociążyć (ujarzmić). Jest to produkt bez którego mogłabym się obejść, ale mimo to odżywkę w spray'u zawsze mam w łazience.

Cena: 6.59 zł
Pojemność: 150 ml
Skład odżywki w spray'u

Podsumowując jestem zadowolona z szamponu i odżywki, według mnie spełniają swoją rolę a przy tym nie obciążają moich włosów. Opakowania są standardowej wielkości, butelki szamponu i odżywki są takie same, mają czarny kolor i różnią się jedynie kolorem zatyczki. Wygodnie się je otwiera nawet mokrymi rękami. 
Cena jest bardzo atrakcyjna, za niecałe 12 zł mamy szampon i odżywkę
Ogólnie bardzo lubię i doceniam kosmetyki Joanna, mają dobrą jakość, niską cenę i są łatwo dostępne.

Znacie już tą serię?


piątek, 17 października 2014

Co nowego u mnie...

Dobrze wiecie, że uwielbiam lumpeksy. Jednak oprócz ubrań czy dodatków można spotkać tam również ciekawe rzeczy do domu. Ja ostatnio kupiłam kilka takich i dzisiaj Wam je pokażę:

Mój wczorajszy zakup- filiżanka ze spodkiem i większym talerzykiem na ciasto, kosztowała 15zł, trochę dużo, ale bardzo ładnie się prezentuje
 Talerz, cena 3.50zł bardzo spodobał mi się jego wzór
 Półmisek, cena 4zł
 Nie wiem co to jest wazon czy doniczka, mi będzie służyło jako pojemnik na pędzle, cena 4zł
A to moja wygrana na blogu Włosovelove- kolejne kosmetyki Balea do testowania :)
 Wczoraj byłam w drogerii Epiękna24 aby odebrać pomadkę do testowania, no i przy okazji skusiłam się na wosk kokosowy (7zł) i wodę różaną (9zł)

Niby małe zakupy, a jak cieszą :)



środa, 15 października 2014

Wrzesień w zdjęciach

Nie wiem czy to był dobry pomysł z tą wishlistą, teraz kusi mnie aby coś z niej wykreślić :) Zachowam jednak rozsądek i będę to robić powoli. Listę umieściłam na stronie głównej bloga obok zakładki "kontakt" aby mieć na nią oko i stale aktualizować.

A dzisiaj mam dla Was parę zdjęć z września:

Ciasto ze śliwkami/ moje ulubione herbaty
Ostatnie dni lata.../ Lublin-miasto inspiracji :D
 Proces tworzenia pizzy czyli przed i po upieczeniu
 W kosmetyczce koleżanki znalazłam kolory, które bardzo mi się spodobały i musiałam zapamiętać ich numerki, na promocji rozejrzę się za nimi :)
 Rzeżucha- od razu robi się wiosennie/ pyszny sernik
 Na diecie nie jestem, ale te batoniki bardzo mi posmakowały
 Rowery miejskie w Lublinie/ próby uchwycenia koloru

To by było na tyle :)



poniedziałek, 13 października 2014

Moje plany zakupowe czyli tzw. Wishlist

W końcu zebrałam się do napisania notki na blogu. Nadchodzi teraz najmniej lubiany przeze mnie czas w roku, dni się robią coraz krótsze i nie mam na nic czasu, domyślam się, że nie jestem sama z tym problemem. Potrzebuję trochę czasu zanim się do tego przyzwyczaję.

Dzisiaj na poprawę humoru chciałabym pokazać Wam moje plany zakupowe, które mam zamiar powoli realizować:




Krem Ziaja nawilżająco- matujący- dużo dobrych opinii o nim czytałam i chciałabym sprawdzić jak się spisze na mojej twarzy.


Szkatułka na biżuterię z Pepco- gdy Ewelina mi ją pokazała w sklepie zaczęłam zastanawiać się nad zakupem, a jak obejrzałam zdjęcia tych szkatułek na Google to stwierdziłam, że bardzo mi się przyda :)


Krem do zrogowaciałej skóry Gehwol- miałam jego próbkę, wystarczyła mi na kilka użyć, działanie spodobało mi się na tyle, że chcę pełnowymiarowe opakowanie.




Puder matujący Kryolan- ma bardzo dobre opinie a ja potrzebuję czegoś dobrze matującego. Tani nie jest, ale za to wystarczy na długo.



Błyszczyki Miyo- kolory bardzo mi się spodobały, chętnie wypróbowałabym ze 3 sztuki :)
Paletka na cienie Inglot- zaczęłam kupować zamiast paletek pojedyncze wkłady i czas kupić coś do przechowywania ich.


Pędzelek do eyelinera Bdellium tools- ciągle szukam ideału, zastanawiam się czy warto zainwestować w taki


Carmex- wstyd się przyznać, ale jeszcze nie miałam tego kultowego balsamu, na razie mam duży zapas tego typu produktów, ale kiedyś go w końcu kupię


Maska do włosów Kallos- nie miałam jeszcze żadnej z tych masek,ale jak już zmniejszą się moje zapasy odżywek to wypróbuję jedną z nich


Eyeliner L'Oreal- na razie nie zapowiada się abym go potrzebowała bo mój obecny Maybelline ma się całkiem dobrze, ale już wiem, że ten będzie następny


Pędzel do rozświetlacza Real Techniques lub Hakuro H22- tego typu pędzla jeszcze nie mam 


Sally Hansen wysuszacz lakieru do paznokci- tyle się o nim dobrego naczytałam, takiego produktu potrzebuję



Woda różana- nie używam toników do twarzy, ale ze względu na zapach chciałabym ją wypróbować


Rozświetlacz Mary Lou Manizer- mam tylko rozświetlacz w płynie i bardzo chciałabym wypróbować ten kultowy produkt



Wkłady cieni Hean- kupiłam ostatnio 2 na wypróbowanie i już wiem, że będę kupować kolejne

Woski Yankee Candle- czas się zaopatrzyć w kilka zapachów na zimę, ten czarny kokos bardziej się z latem kojarzy, ale muszę go kupić













Zapomniałam o najważniejszym, marzy mi się jeszcze aby dokupić towarzysza dla mojego Fossila, aby nie był taki samotny :) Ten model bardzo mi się spodobał, ale kolorystycznie nie będzie pasował do wszystkiego... Jeszcze to przemyślę










 Jak się Wam podoba moja lista? Może już coś z niej macie?



(Zdjęcia w tej notce nie są mojego autorstwa, wszystkie zostały pobrane z sieci)


poniedziałek, 6 października 2014

Piękne paznokcie z odżywką Nail Tek II

Nareszcie mam chwilę czasu aby coś napisać. Często mam takie dziwne godziny pracy, że nie da się nic konkretnego zrobić nie mówiąc już o siedzeniu przed komputerem. Teraz dodatkowo chyba mnie coś bierze, nie czuję się za dobrze.

Zdjęcia do tej notki miałam już dawno przygotowane więc najwyższy czas aby je pokazać. Mam dla Was krótką recenzję odżywki do paznokci, która bardzo dobrze się u mnie spisała:

Mam ją już od lutego, ale na początku nie używałam regularnie. Od około 4 miesięcy za każdym razem nakładałam jako bazę pod lakier. Nie przedłużała jego trwałości, ale znacznie poprawiła stan moich paznokci, przestały się łamać, rozdwajać, stały się twardsze. To pierwszy produkt, który utrzymał moje paznokcie tak długo w bardzo dobrym stanie. Odżywka jest bezbarwna, nakładana cienką warstwą bardzo szybko wysychała. Pod koniec gdy już było jej tak mało, że pędzelek nie dosięgał stała się gęsta i tworzyły się bąbelki pod lakierem- to był najwyższy czas aby się jej pozbyć. Obecnie mam kilka innych do przetestowania, ale jeszcze z pewnością do niej wrócę.
 Tak wyglądały moje paznokcie po kuracji- zdjęcia z 15.09.2014- teraz mam trochę dłuższe i lekko zmieniłam kształt

Cena: ok. 20zł
Pojemność: 15ml
Dostępność: np. drogerie internetowe, ja kupiłam na ekobieca.pl

Znacie ją? Jakich odżywek używacie?



środa, 1 października 2014

Efekt Kameleona

To już ostatni lakier jaki dostałam do testów od sklepu allepaznokcie.pl. O poprzednich możecie przeczytać tu i tu, oba kolory i ogólnie lakiery bardzo mi się spodobały i często goszczą na moich paznokciach. Są trwałe, szybko wysychają i kryją po dwóch warstwach-mi to w zupełności wystarczy.

Lakier, który dzisiaj pokażę ma nr 4 i pochodzi z serii Flip- Flop Kameleon. Cała seria obejmuje 4 kolory i można je kupić tutaj, cena to 19.90zł/ 15ml





Kolor według mnie jest taki jesienny więc w sam raz na obecną porę roku.
A Wam się podoba? Jest trochę specyficzny i nie każdemu przypadnie do gustu :)