expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 24 lutego 2016

Neonowy akcent w dziennym makijażu

Nawet kiedy muszę wykonać szybki makijaż oczu staram się aby nie był on monotonny. Wtedy najczęściej dodaję kolorowy akcent w postaci kreski. I dzisiaj pokażę Wam jeden z takich właśnie makijaży.

 A oto neonowy cień, którego użyłam- Freedom nr 226, możecie go kupić w drogerii ekobieca.pl
Cień nałożony bez bazy
Tak się prezentuje makijaż:

Dla podbicia koloru neonowych cieni nakładam je zawsze na białą kredkę NYX, ale i ze zwykłą bazą też dają radę. Cena pojedynczego cienia firmy Freedom to tylko 5zł, więc jeżeli macie ochotę poszaleć z kolorem, ale nie jesteście pewne czy Wam się spodoba to polecam wypróbowanie ich.

Co myślicie o takim makijażu? Nosiłybyście go na co dzień? 



21 komentarzy:

  1. Taki mały zabieg, jedna kreseczka a jaki efekt, super wygląda taki makijaż u Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty to zawsze tak delikatnie, z umiarem, podoba mi się :)
    Ja to zawsze napierdzielę jak oszołom haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasem potrafię i lubię poszaleć, ale wtedy muszę się liczyć z tym, że będę w centrum uwagi ;)

      Usuń
  3. Bardzo Ci pasuje! Kolor cienia jest obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, a ja właśnie opisałam na moim blogu, jak bardzo bez sensu jest dla mnie biała kredka NYX :). Widzę, że faktycznie można odnaleźć w niej sens – podbijanie koloru. Bardzo ciekawy, prosty makijaż. Chyba nigdy nie miałam na oczach czegoś tak ekstrawaganckiego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie ma się zamiaru używać kolorowych cieni to faktycznie kredka NYX nie przyda się bo jednak na linię wodną jest za gruba :)

      Usuń
  5. bardzo fajnie z ta kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz,że podobnie używam tego cienia ?:) znalazłam na niego nawet inne rozwiązanie:P podbiłam nim kolor nijakiego błyszczyka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do ust jeszcze nie próbowałam używać cienia :)

      Usuń
  7. Przy makijażu fajnie wygląda jednak to nie mój kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny Blog, zaglądam tutaj codziennie. Super pomysł z tą kreską na makijaż :)Buziaki Arleta

    OdpowiedzUsuń
  9. świetnie wykorzystałaś ten cień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie wygląda, ale ja chyba bym sie nie odważyła :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Raczej unikam takich kolorów, moim uzależnieniem są brzoskwinie i brązy raczej :), ale wygląda bardzo oryginalnie :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie komponujesz makijaże z mega krzykliwymi kolorami :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Sam cień bardzo mi się podoba, ale na moim oku wygląda dosyć dziwnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy ten róż, super efekt uzyskałaś w swoim makijażu :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy zostawiony komentarz :) Dzięki temu mogę również zajrzeć na Wasze blogi :)