expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 22 lipca 2014

Koniec urlopu...

Witajcie!
Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Mój 9-dniowy urlop również dobiegł końca. Z Zakopanego wróciliśmy w Niedzielę wieczorem, a w poniedziałek musiałam już iść do pracy dlatego dopiero dzisiaj udało mi się wrócić na bloga. Mam sporo do nadrobienia, nie tylko nowe posty, ale i Wasze blogi :) powoli wszystko ogarnę. A dzisiaj zapraszam na krótką relację z naszego wyjazdu:




















14 komentarzy:

  1. Widać, że urlop udany! Ja też marzę o wyjeździe w góry..;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale spędziliście te urlop, świetne zdjęcia i cudowne widoki, oj tak to jest że to co dobre szybko się kończy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym pojechała jeszcze raz :)

      Usuń
  3. Ja jadę w czwartek !:D Widzę, że Wam się pogoda udała, u nas ma lać :< Matko.. co tu robić w Zakopanem jak będzie padać o.O?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze było tak pięknie, jednego dnia burza przeszła aż 3 razy przez Zakopane...
      Siedzieliśmy wtedy w pokoju a po południu na obiadek i piwko na Krupówki :)

      Usuń
  4. Ale suuuper :) Zazdroszczę trochę :P I w pogodę trafiliście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale zazdroszczę! :) marzy mi się Zakopane już od zeszłych wakacji i zawsze coś wypada :(

    OdpowiedzUsuń
  6. ja co roku jestem w Zakopanym ,ale w tym mnie nie będzie bo nasz synek jest jeszcze za malusi na takie wedrówki

    OdpowiedzUsuń
  7. super, że urlop się udał, piękne widoki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale świetna pogoda się Wam trafiła ;) Cudowne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. A Ty też się chyba wybierasz w góry? :)

      Usuń
  10. Piękne zdjęcia :) Ja się w sierpniu wybieram w góry :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy zostawiony komentarz :) Dzięki temu mogę również zajrzeć na Wasze blogi :)