expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

piątek, 11 kwietnia 2014

Marzec w zdjęciach

Witajcie!
Dzisiaj byłam u fryzjera znowu wycieniować włosy bo trochę urosły i przestały się dobrze układać. Staram się nie skracać ich z długości i znalazłam fryzjerkę, która rozumie co to znaczy 1cm- słyszałam, że czasami jest z tym ciężko :) Efekty pewnie pokażę w następnym poście.
A teraz będzie trochę spóźniony mix zdjęciowy z marca. Zapraszam do oglądania:

Róża z dnia kobiet w Chełmie/ pizza, której niestety nie dałyśmy rady z Ewelinką a szkoda bo dobra była :)
Ciąg dalszy spotkania: moja duża kawa i piękna plakietka
 Kot spotkany przy osiedlowym supermarkecie, jest bardzo rozmowny :) /chwilowy powrót zimy
 Pięknie pachnące woski/ powrót do kolorowych makijaży
 Ulubiony kubek/ bez tostera też się da zrobić grzanki :D
 Huczne otwarcie Felicity i motyle lecące z nieba
 
Miłego weekendu życzę! Ja niestety w sobotę pracuję, ale za to niedzielę i poniedziałek mam wolne.

19 komentarzy:

  1. Kocurek śliczny a pizzy nie zjadłyście dlatego, że mnie tam nie było :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kurczakiem była nie chciałabyś jej :) ale faktycznie ktoś by się jeszcze przydał do pomocy :D

      Usuń
  2. Taką pizzę to bym teraz zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też tak grzanki czasami robię :D

    OdpowiedzUsuń
  4. byłaś na otwarciu? :) ja się zjawiłam trochę później, bałam się tłumów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam na otwarciu, jestem już wprawiona bo na nowym towarze w lumpeksie jest podobnie :)

      Usuń
  5. kocio słodki :) muszę się wybrać do Felicity :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A myślałam że to tylko ja robię takie grzanki bez tostera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z patelni są dobre bo od razu z masełkiem :)

      Usuń
  7. ach zrobiłaś mi smaka na tosty

    OdpowiedzUsuń
  8. O otwarciu tej galerii słyszałam, moje przyjaciółka mieszka na tym osiedlu w akademikach i mówiła że jeszcze nigdy nie było tam takich tłumów:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że mamy taki sam "toster" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam tego typu posty. Nałogowo oglądam mixy zdjęć blogerek:D To trochę jak zaglądanie za kulisy;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy zostawiony komentarz :) Dzięki temu mogę również zajrzeć na Wasze blogi :)