Witam!
Dzisiaj będzie bardzo kolorowy makijaż przy użyciu tylko dwóch cieni- bardzo mi się podoba połączenie obu kolorów (podpatrzone u Gray). Nie umiem jeszcze dobrze nakładać takich kolorowych cieni żeby nie było prześwitów na powiece. W tym makijażu dużo pomogłam sobie zwykłym aplikatorem.
Użyte cienie:
- Catrice 220 The Violent Violet
- My Secret 110 pearl touch
- My Secret "star dust" nr.1- do lekkiego rozświetlenia wewnętrznego kącika- bardzo mi się podoba zapach tego cienia :)
A Wam jak się podoba takie połączenie?
Turkus na zdjęciu wypadł trochę blado, na żywo jest bardziej wyraźny.
Pozdrawiam,
piątek, 17 sierpnia 2012
czwartek, 16 sierpnia 2012
Paznokcie: Różowy My Secret
Witam!
Przyznam szczerze, że za typowo różowymi kolorami na paznokciach nie przepadam, zawsze wybieram takie, które przykują moją uwagę jak np. ten fuksjowy. Lakier, który dzisiaj pokażę kupiłam przez przypadek. Spodobał mi się u siostry na paznokciach inny lakier z tej firmy (również perłowy, ale jasny brąz) i poszłam do Natury z zamiarem kupienia go a wybrałam ten, sama nie wiem dlaczego...
Bardzo przeciętny kolor, ale nie żałuję,że go kupiłam. Na zdjęciach widać zużycie do połowy, mam go dość długo a ciągle ma fajną konsystencję- inny kolor z tej serii już dawno zgęstniał.
Dwie warstwy w zupełności wystarczają, ale wiadomo jak to jest z perłowymi- czasami smugi wychodzą.
Jedyne co mi przeszkadza w tych lakierach to zakrętka- jest bardzo ładna, ale mi trudno utrzymać ją w palcach i manewrować pędzelkiem.
A jak Wam się spisują te lakiery?
Możecie polecić mi jeszcze jakieś odcienie? Ja myślę jeszcze o tym lawendowym :)
Pozdrawiam,
Przyznam szczerze, że za typowo różowymi kolorami na paznokciach nie przepadam, zawsze wybieram takie, które przykują moją uwagę jak np. ten fuksjowy. Lakier, który dzisiaj pokażę kupiłam przez przypadek. Spodobał mi się u siostry na paznokciach inny lakier z tej firmy (również perłowy, ale jasny brąz) i poszłam do Natury z zamiarem kupienia go a wybrałam ten, sama nie wiem dlaczego...
Bardzo przeciętny kolor, ale nie żałuję,że go kupiłam. Na zdjęciach widać zużycie do połowy, mam go dość długo a ciągle ma fajną konsystencję- inny kolor z tej serii już dawno zgęstniał.
Dwie warstwy w zupełności wystarczają, ale wiadomo jak to jest z perłowymi- czasami smugi wychodzą.
Jedyne co mi przeszkadza w tych lakierach to zakrętka- jest bardzo ładna, ale mi trudno utrzymać ją w palcach i manewrować pędzelkiem.
A jak Wam się spisują te lakiery?
Możecie polecić mi jeszcze jakieś odcienie? Ja myślę jeszcze o tym lawendowym :)
Pozdrawiam,
środa, 15 sierpnia 2012
Makijaż: Ślubny
Witam!
Dzisiaj chciałam pokazać Wam kolejną propozycję makijażu okazjonalnego- makijaż ślubny :)
Dlaczego akurat ślubny? Już wyjaśniam- postanowiłam odtworzyć makijaż, który robiłam sobie na mój własny ślub:)
Było to prawie rok temu i wtedy nie wiedziałam jeszcze co to blogi urodowe :) Szukałam inspiracji na YT i mimo,że wtedy moje umiejętności makijażowe były dużo gorsze niż teraz to postanowiłam, że sama sobie zrobię makijaż. Nie żałuję tej decyzji- to była dla mnie przyjemność i przy okazji zaoszczędzone pieniądze.
Użyłam tych samych cieni co wtedy i wyszło mi prawie identycznie, nie chcę się przechwalać, ale według mnie nawet lepiej :)
Powinnam dać do porównania zdjęcie ze ślubu, ale teraz nie chce mi się szukać. Może coś dodam na rocznicę :)
Czy według Was to dobra propozycja na ślub?
Jakie Wy preferujecie makijaże: delikatne czy może bardziej widoczne?
Dzisiaj chciałam pokazać Wam kolejną propozycję makijażu okazjonalnego- makijaż ślubny :)
Dlaczego akurat ślubny? Już wyjaśniam- postanowiłam odtworzyć makijaż, który robiłam sobie na mój własny ślub:)
Było to prawie rok temu i wtedy nie wiedziałam jeszcze co to blogi urodowe :) Szukałam inspiracji na YT i mimo,że wtedy moje umiejętności makijażowe były dużo gorsze niż teraz to postanowiłam, że sama sobie zrobię makijaż. Nie żałuję tej decyzji- to była dla mnie przyjemność i przy okazji zaoszczędzone pieniądze.
Użyłam tych samych cieni co wtedy i wyszło mi prawie identycznie, nie chcę się przechwalać, ale według mnie nawet lepiej :)
Powinnam dać do porównania zdjęcie ze ślubu, ale teraz nie chce mi się szukać. Może coś dodam na rocznicę :)
Czy według Was to dobra propozycja na ślub?
Jakie Wy preferujecie makijaże: delikatne czy może bardziej widoczne?
wtorek, 14 sierpnia 2012
Makijaż: Studniówkowy
Witam!
Trochę się nie wstrzeliłam z tym tematem bo jest środek lata :) Chciałam Wam pokazać, że potrafię malować nie tylko siebie :P Makijaż ten wykonałam mojej siostrze na jej bal studniówkowy. Przyznam szczerze, że nie przepadam za malowaniem kogoś i nie chciałabym tego robić za pieniądze.
A wyszło mi coś takiego:
Pamiętam, że do makijażu użyłam czarnego cienia Sleek a ten srebrny, brokatowy cień to My Secret Star Dust- nie pamiętam numeru bo został u siostry.
To by było na tyle, mam nadzieję, że komuś się spodoba :)
Pozdrawiam,
Trochę się nie wstrzeliłam z tym tematem bo jest środek lata :) Chciałam Wam pokazać, że potrafię malować nie tylko siebie :P Makijaż ten wykonałam mojej siostrze na jej bal studniówkowy. Przyznam szczerze, że nie przepadam za malowaniem kogoś i nie chciałabym tego robić za pieniądze.
A wyszło mi coś takiego:
Pamiętam, że do makijażu użyłam czarnego cienia Sleek a ten srebrny, brokatowy cień to My Secret Star Dust- nie pamiętam numeru bo został u siostry.
To by było na tyle, mam nadzieję, że komuś się spodoba :)
Pozdrawiam,
poniedziałek, 13 sierpnia 2012
Paznokcie: "Fuksjowy" Sensique
Witam!
Tematem dzisiejszego posta jest lakier, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia :) Zobaczyłam go pewnego dnia na paznokciach koleżanki i po prostu nie mogłam oderwać od niego oczu! Oczywiście przy najbliższej okazji musiałam go kupić (a właściwie to w niedzielę znalazłam otwartą Naturę i specjalnie po niego poszłam :P )
Oto i on: pierwsze zdjęcie najlepiej oddaje kolor
Jak widać jest to Sensique nr 148. Na zdjęciach ma już 2 dni więc są już lekko starte końcówki (uroki sprzątania, zmywania naczyń itd...)
Teraz kolor- koleżanka nazwała ten odcień "biskupi", w sumie miała rację, ja jednak znalazłam dla niego inne określenie "fuksjowy"
Akurat tak się składa, że mam dwie fuksje na balkonie to mogłam bezpośrednio porównać:
Lakier bardzo ładnie wygląda na lekko opalonych dłoniach i według mnie optycznie je wysmukla.
Może któraś z Was miała już ten kolor? Jeżeli nie to polecam :)
Pozdrawiam,
Tematem dzisiejszego posta jest lakier, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia :) Zobaczyłam go pewnego dnia na paznokciach koleżanki i po prostu nie mogłam oderwać od niego oczu! Oczywiście przy najbliższej okazji musiałam go kupić (a właściwie to w niedzielę znalazłam otwartą Naturę i specjalnie po niego poszłam :P )
Oto i on: pierwsze zdjęcie najlepiej oddaje kolor
Jak widać jest to Sensique nr 148. Na zdjęciach ma już 2 dni więc są już lekko starte końcówki (uroki sprzątania, zmywania naczyń itd...)
Teraz kolor- koleżanka nazwała ten odcień "biskupi", w sumie miała rację, ja jednak znalazłam dla niego inne określenie "fuksjowy"
Akurat tak się składa, że mam dwie fuksje na balkonie to mogłam bezpośrednio porównać:
Lakier bardzo ładnie wygląda na lekko opalonych dłoniach i według mnie optycznie je wysmukla.
Może któraś z Was miała już ten kolor? Jeżeli nie to polecam :)
Pozdrawiam,
![]() |
| Zapraszam do rozdania |
sobota, 11 sierpnia 2012
Makijaż: Zielona kreska
Witam!
Trochę monotonnie się robi bo mam kolejny makijaż z kreską w roli głównej :) Na szczęście kreska jest w innym kolorze i według mnie już bardziej się wyróżnia niż fioletowa. Rzadko spotykam się z taką "żywą" zielenią na powiekach (oczywiście nie mam tu na myśli blogów tylko widok w realu).
Jak się można domyślić do stworzenia makijażu posłużył mi cień z paletki Acid :)
A tak się prezentuje na oczach :
I dla przypomnienia paletka:
Jak Wam się widzi taka kreska?
Mam przygotowany jeszcze jeden makijaż z kreską, ale pokażę za jakiś czas, żeby Was nie zanudzić:)
Pozdrawiam,
Trochę monotonnie się robi bo mam kolejny makijaż z kreską w roli głównej :) Na szczęście kreska jest w innym kolorze i według mnie już bardziej się wyróżnia niż fioletowa. Rzadko spotykam się z taką "żywą" zielenią na powiekach (oczywiście nie mam tu na myśli blogów tylko widok w realu).
Jak się można domyślić do stworzenia makijażu posłużył mi cień z paletki Acid :)
A tak się prezentuje na oczach :
I dla przypomnienia paletka:
Jak Wam się widzi taka kreska?
Mam przygotowany jeszcze jeden makijaż z kreską, ale pokażę za jakiś czas, żeby Was nie zanudzić:)
Pozdrawiam,
piątek, 10 sierpnia 2012
Makijaż: Fioletowa kreska
Witam!
Dzisiejszy makijaż to taki zwyklaczek wyróżniający się jedynie kreską na dolnej powiece wykonanej moim ulubionym kolorem czyli fioletem :) Do tego celu użyłam pojedynczego cienia z Catrice 220 the violent violet.
Podobają mi się takie kolorowe akcenty- makijaż niby zwykły a jednak się wyróżnia :)
Trochę kiepskie zdjęcia mi wyszły bo robiłam je gdy już się trochę ściemniało i na dodatek jakieś przebarwienia wyszły mi na twarzy.... Ale to co najważniejsze jest widoczne :)
Pozdrawiam,
Dzisiejszy makijaż to taki zwyklaczek wyróżniający się jedynie kreską na dolnej powiece wykonanej moim ulubionym kolorem czyli fioletem :) Do tego celu użyłam pojedynczego cienia z Catrice 220 the violent violet.
Podobają mi się takie kolorowe akcenty- makijaż niby zwykły a jednak się wyróżnia :)
Trochę kiepskie zdjęcia mi wyszły bo robiłam je gdy już się trochę ściemniało i na dodatek jakieś przebarwienia wyszły mi na twarzy.... Ale to co najważniejsze jest widoczne :)
Pozdrawiam,
Subskrybuj:
Posty (Atom)
