Pewnie wiele z Was korzysta lub kiedyś korzystało z miejskiej komunikacji. Ja na szczęście mam na tyle blisko do pracy, że nie muszę na co dzień korzystać z MPK. Mówię tutaj o szczęściu bo w miejskich autobusach odrzuca mnie jedna rzecz- bakterie. Wiem, że jest ich wszędzie pełno, ale jakoś w autobusie to mnie najbardziej przeraża. Jakiś czas temu znalazłam na to sposób- żel antybakteryjny. Używam go po każdej podróży, daje mi uczucie czystych rąk, które dodatkowo bardzo ładnie pachną :)
Ten żel dostałam na jednym ze spotkań blogerskich, cieszę się że go mogłam wypróbować- teraz już wiem, że nie jest to ostatni żel z tej serii :)
W zestawie z żelem był dołączony "pokrowiec" widziałam na stronie, że mają ich różne, zabawne rodzaje
W żelu pływają niebieskie granulki- bardzo fajnie to wygląda i domyślam się,że mają jakieś właściwości oczyszczające
Skład:
Konsystencja jest typowa dla żeli, można bez problemu wydobyć go z buteleczki, po wylaniu na dłoń produkt jakby rozpuszcza się i staje się wodnisty. Po rozsmarowaniu na dłoniach nie ma po nim śladu, nie lepi się za to niesamowicie długo pachnie, nawet gdy umyję ręce mydłem.
A oto moja kolekcja zdobyta dzięki siostrze, jestem bardzo ciekawa zapachów, ale jeszcze żadnego z nich nie otworzyłam.
Znacie te żele? Jaka jest Wasza opinia?