expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 22 stycznia 2014

Tangle Teezer w wersji kompakt

Witajcie!
Pokazałam już Wam tą szczotkę w poście o ulubieńcach roku. Dzisiaj chciałabym napisać o niej trochę więcej. Kupiłam ją zachęcona działaniem większej wersji. Niestety tej większej nie mogłam nigdzie ze sobą zabierać ze względu na jej wielkość, no i nie chciałam żeby powyginały jej się ząbki. Cena nie zachęcała do zakupu, 48zł za kawałek plastiku to trochę dużo. Natknęłam się jednak na promocję w drogerii ekobieca- 42.99zł, a że lubię promocje to się skusiłam :) Następny problem jaki się pojawił to wybór koloru. Zastanawiałam się nad czarno-złotym i czarno-czerwonym, ale gdy zobaczyłam,że czerwona ma zatopione drobinki brokatu to wybór był oczywisty :)





Szczotka jest bardzo mała, aż sama się zdziwiłam jak ją zobaczyłam. Ma tak jak większa wersja ząbki w dwóch długościach. Długie i gęste włosy jest nią trochę trudniej uczesać, ale ja już się przyzwyczaiłam. Do tej pory nosiłam ze sobą w torebce grzebień z szeroko rozstawionymi zębami a mimo to rozczesanie włosów nie należało do przyjemnych, często wyszarpywałam sobie ich dużo więcej niż powinnam. Szczotka to zawsze szczotka :) Jej cena jest trochę wysoka, ale biorąc pod uwagę fakt, że to inwestycja na dłużej to według mnie jak najbardziej się opłaca.

16 komentarzy:

  1. Ale wszyscy kuszą to szczotka Ty rownież chyba będę musiała sie w końcu na nią zdecydować ;)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiam się właśnie nad tą szczotką dla córki :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam swoją wersję kompaktową ponad 1,5 roku i jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. będę musiała się na nią w końcu skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba i ja sobie kupię albo zamówię na prezent od męża bo mam straszny problem z rozczesywaniem włosów ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, niedługo walentynki, dzień kobiet- okazje do prezentu są :)

      Usuń
  6. Mam i obecnie nie wyobrażam sobie, żebym mogła się czesać czymś innym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja próbowałam użyć zwykłej szczotki czy grzebienia- ciężko było :)

      Usuń
  7. Również się zdziwiłam jakie to maleństwo gdy ją pierwszy raz zobaczyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. również posiadam małą wersję :) od ponad roku się nią czesze i nie zamieniłabym jej na inną ;) niektóre grzebczki się już nadgieły ale i tak nie stanowi to problemy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam zwykła TT i nie chcę innej! Wystarczy mi jedna, która mam kilka lat i nic się z nią nie robi:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam TT i również uważam, że to opłacalna inwestycja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od dawien dawna jest to mój ulubieniec :)
    Przy okazji chcę poinformować Cię, że z okazji roku bloga organizuję rozdanie o wartości ponad 150złotych! Może się skusisz? ♥

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy zostawiony komentarz :) Dzięki temu mogę również zajrzeć na Wasze blogi :)