expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 22 czerwca 2016

Eveline- Kojący balsam po depilacji

Zapraszam dzisiaj na recenzję produktu, który może okazać się przydatny w najbliższych, letnich miesiącach.
Kiedyś już pisałam o balsamie po depilacji firmy Venus. Zużyłam dwa opakowania i miałam nawet zamiar kupować kolejne, ale pewnego razu trafił do mnie kojący balsam- kompres firmy Eveline.
Jak sprawdził się u mnie? Zapraszam dalej...

Opis producenta:
Balsam-Kompres po depilacji 9 w 1 intensywnie odżywia skórę po depilacji i chroni jej naturalną równowagę. Zawiera unikalny kompleks najcenniejszych składników regenerujących, nawilżających i wygładzających skórę: olejek arganowy, proteiny jedwabiu, ekstrakt z liści oliwki, kwas hialuronowy, mocznik, glukozę, kompleks witamin A+E+F, D-Panthenol i allantoinę.

BŁYSKAWICZNE DZIAŁANIE:
1. Nadaje efekt aksamitnie gładkiej skóry.
2. Koi i łagodzi podrażnienia.
3. Skutecznie wygładza.
4. Zapewnia ultranawilżenie do 24h.
5. Zmiękcza i uelastycznia naskórek.
6. Aktywnie regeneruje.
7. Chroni skórę przed starzeniem się.
8. Zatrzymuje wodę w komórkach.
9. Przywraca zdrowy koloryt.
Wyjątkowe połączenie składników aktywnych zapewnia skórze idealną pielęgnację i regenerację. Balsam łatwo się wchłania i natychmiast przywraca skórze elastyczność i jedwabistą gładkość.
Regularne stosowanie balsamu spowalnia odrastanie niechcianych włosków, co znacznie wydłuża czas między kolejnymi zabiegami depilacji.



Moja opinia:
Jak możecie przeczytać powyżej producent wiele obiecuje. Ja od takiego balsamu aż tyle nie wymagam. Musi spełniać swoją podstawową funkcję czyli łagodzić podrażnienia po goleniu/depilacji i w tej kwestii spisuje się bardzo dobrze. Ma gęstą, kremową konsystencję dzięki czemu nie potrzebujemy go dużo aby posmarować całe nogi. Przyjemnie rozprowadza się po skórze i szybko wchłania nie pozostawiając tłustego filmu. Po około pół godziny od nałożenia znikają zaczerwienienia, a ciało dalej pozostaje nawilżone.
Podobno regularne stosowanie ma spowolnić odrastanie włosków. Nie miałam okazji sprawdzić ponieważ depiluję nogi raz w tygodniu i tylko wtedy używam tego balsamu więc to raczej nie jest regularne stosowanie.

Balsam znajduje się w miękkiej tubie o pojemności 125 ml i kosztuje około 10zł. Opakowanie jest dosyć małe, ale z wydajności produktu jestem bardzo zadowolona.

 A jakich produktów Wy używacie po depilacji/ goleniu?





8 komentarzy:

  1. No ciekawe. Zawsze zastanawiam się na ile takie produkty rzeczywiście opóźniają odrastanie włosków ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi bardzo obiecująco u mnie na podrażnienia sprawdza się maść alantan, ale przy najbliższej okazji może skuszę się na ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mineral oil -więc to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja po goleniu używam zazwyczaj kremu z apteki :) Doskonale nawilza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może go wypróbuję :D Ja zazwyczaj smaruję nogi po depilacji bezzapachowymi balsami do ciała :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy zostawiony komentarz :) Dzięki temu mogę również zajrzeć na Wasze blogi :)