expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

czwartek, 13 listopada 2014

Październik w zdjęciach

Mamy już prawie połowę listopada. Z całego roku chyba najmniej lubię ten okres głównie przez to, że dzień jest coraz krótszy. Przynajmniej pogoda w miarę nam jeszcze dopisuje, a ja już po cichu liczę na łagodną zimę i szybką wiosnę :)
Dzisiaj przyszedł czas na zdjęcia z października:

Ciasteczka francuskie z jabłkiem/ kawa z Mac'a- przesadzili jednak z tym karmelem na spodzie...
 W Biedronce trafiłam na pyszne mleko smakowe/ jesienne kwiaty, ale za to jakie piękne!
 Nareszcie mam kawiarkę/ jak jest kawa to musi być coś słodkiego- tort wykonany przez mamę
 Cydr zakupiony w Lidlu/ załapałam się na darmową kawę
 Szkatułka z Pepco/ suszarka- prezent od męża
 Kawa z mleczną pianką i cynamonem ♥ / lubię mieć zapas herbat
 Piękny piasek Wibo/ od lakieru GR nie mogłam oderwać oczu

To tyle, teraz czas spać :)





poniedziałek, 10 listopada 2014

Moje rozdanie


 ROZDANIE ZAKOŃCZONE- TRWA WERYFIKACJA ZGŁOSZEŃ


Już dawno planowałam zrobić rozdanie, ale jakoś mi nie wychodziło. Dzisiaj w końcu się zebrałam i oto jest:

Baner
 Nagrody:

REGULAMIN

1. Organizatorem i sponsorem nagród jestem ja, właścicielka bloga http://wodcieniachfioletu.blogspot.com/
2. Wszystkie nagrody są nowe
3. Rozdanie trwa od 10.11.2014 do 30.11.2014 do 23:59
4. Wyniki zostaną ogłoszone na blogu w ciągu 5 dni od zakończenia rozdania
5. W rozdaniu mogą brać udział osoby pełnoletnie lub posiadające zgodę rodzica
6. Zgłoszenia blogów stworzonych tylko do rozdań nie będą brane pod uwagę.
7. Wysyłka nagród realizowana będzie tylko na terenie Polski .
8. Na dane od Zwycięzcy czekam 4 dni robocze od dnia ogłoszenia wyników rozdania.
9. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami)


Aby wziąć udział w rozdaniu należy:
- być publicznym obserwatorem bloga http://wodcieniachfioletu.blogspot.com/
- podać adres mailowy- potrzebny do kontaktu ze zwycięzcą

Dodatkowe punkty można zdobyć:
- polubić fanpage bloga na FB  (+1 pkt.)
- udostępniając baner na swoim blogu (+1 pkt.)

Wzór zgłoszenia:
Obserwuję jako:
e-mail:
Lubię na FB  jako: Tak, Imię+ pierwsza litera nazwiska lub nazwa profilu/ Nie
Baner: Tak+ link/ Nie


Zapraszam! :)

czwartek, 6 listopada 2014

Kosmetyki do włosów od Hairstore

Jakiś czas temu dostałam propozycję przetestowania produktów ze sklepu Hairstore.pl. Oczywiście sama mogłam sobie wybrać co chcę przetestować. Kosmetyki są już na wykończeniu więc czas na moją opinię.

Mój wybór padł na maskę regenerującą, nadającą połysku od Schwarzkopf
Opis producenta:
Maseczka regenerująca i nadająca połysk to doskonała pielęgnacja włosów suchych, bardzo porowatych lub po zabiegach chemicznych. Poprawia strukturę włosów od wewnątrz sprawia, że włosy są silniejsze, zdrowsze i łatwe do rozczesania. Regeneruje włosy i nadaje im olśniewający blask, dzięki formule z kompleksem VB3 i Pantenolem opracowanej dla włosów po trwałej ondulacji, rozjaśnianiu, rozprostowywaniu lub farbowaniu.
Produkt o wysokiej wydajności który odbudowuje strukturę włosa od wewnątrz i zapobiega nawrotom ich porowatości.
Moja opinia:
Po otwarciu opakowania zapach od razu skojarzył mi się z kosmetykami używanymi w salonach fryzjerskich. Z tego co wiem to maska należy do serii profesjonalnej. Ja zawsze nakładam ją na około 15-20 minut na włosy. Od razu podczas spłukiwania czuć, że włosy są gładkie i przyjemne w dotyku. Moje włosy są trochę sztywne, maska spowodowała, że stały się delikatniejsze, nabrały blasku. Myślę, że ułatwiła by również rozczesanie mokrych włosów, ja nie testowałam bo zawsze czeszę już suche włosy. Nie zauważyłam też aby spowodowała obciążenie czy szybsze przetłuszczanie się włosów, starałam się nakładać ją tylko na długość.
Maskę można kupić tutaj, jej obecna cena to 40zł w promocji- trochę dużo, ale biorąc pod uwagę wydajność to zakup się opłaca.
Skład
Maska znajduje się w dużym plastikowym słoiku o pojemności 900 ml. Takie opakowanie jest bardzo wygodną opcją, bez problemu wyjmiemy odpowiednią ilość produktu i możemy cały czas kontrolować poziom zużycia.
Konsystencja raczej należy do tych rzadkich, ale nie zdarzyło się aby spłynęła mi z włosów. Mimo, że nakładałam jej dużo to i tak okazała się wydajna, spokojnie wystarczy na 3 miesiące a nawet dłużej. Ja jej używam z przerwami aby włosy się za bardzo nie przyzwyczaiły.

Kolejny produkt jaki wybrałam do testów to Wella SP Styling Line Sublime Reflection- spray nabłyszczający
Opis producenta:
Nadaje intensywny połysk włosom, bez ich obciążania. Idealny do nadania fryzurze efektu końcowego - spektakularnego blasku. Zapobiega puszeniu się włosów.

Skład  
Moja opinia:
Opakowanie to szklana buteleczka z atomizerem, jej pojemność to 40 ml. Niestety naklejka przykrywa całość i nie możemy kontrolować poziomu zużycia produktu. Duże było moje zdziwienie podczas robienia tych zdjęć jak się zorientowałam, że płyn już jest na wykończeniu- przydałaby się mała modyfikacja chociażby tej naklejki aby nie pokrywała całej buteleczki. 
Produkt dobrze się rozpyla na włosach, sprawia, że stają się gładsze, nie elektryzują się. Ma tak lekką konsystencję, że nie powoduje obciążenia. Ma bardzo ładny zapach. Ja spray'u używałam głównie aby dodać włosom świeżości. Jeżeli chodzi o te kolorowe drobinki to nie wiem czy są widoczne, samej ciężko było mi to ocenić, pewnie w słońcu coś tam na włosach się błyszczało. 
Produkt można kupić tutaj, obecnie kosztuje 17.99zł/ 40ml za taką cenę chętnie go kupię
 Tutaj udało mi się uchwycić kolorowe drobinki nabłyszczające

http://www.hairstore.pl


Znacie te produkty?


wtorek, 4 listopada 2014

Lakier Golden Rose Rich Color nr 102

Na lakiery z Golden Rose już od dawna miałam ochotę. Nie kusiły mnie te wszystkie topy, które jakiś czas temu były pokazywane na blogach, najbardziej chciałam wypróbować serię Rich Color. Ostatnio na YouTube w jednym z filmików zobaczyłam odcień 102. Wydał mi się na tyle interesujący, że przy najbliższej okazji kupiłam go na stoisku Golden Rose. Niestety sporo przepłaciłam, dałam za niego 10zł, na stronie GR kosztuje 6.90zł.

Tak wygląda mój nowy nabytek:
 Ten szeroki pędzelek jest bardzo wygodny, ale mi trafił się niestety nierówno przycięty i musiałam go poprawić, teraz jest trochę lepiej
Kolor lakieru jest trudny do określenia, ja bym powiedziała, że to fiolet z domieszką szarości. Przy umiejętnym malowaniu spokojnie wystarczy jedna warstwa, ja jednak nakładam 2 bo inaczej mi się nie udaje. Bardzo zaskoczył mnie czas wysychania tego lakieru- chyba najkrótszy ze wszystkich jakie miałam
A tak wygląda na paznokciach:

Trwałość jest dla mnie zadowalająca 3-4 dni.

Lubicie lakiery GR?
A jak Wam się ten kolor podoba?



środa, 29 października 2014

Maybelline lasting drama- eyeliner w żelu

Eyeliner, o którym dzisiaj piszę kupiłam już dawno temu w Rossmanie, skusiłam się na niego bo był w promocji a ja bardzo byłam ciekawa pędzelka dołączonego do niego. Tak szczerze to kupiłam go właśnie ze względu na pędzelek. Gdy mój eyeliner z Essence wysechł, zaczęłam używać tego.
Po kilku miesiącach użytkowania mam już o nim wyrobione zdanie.

Pędzelek jest płaski, ma krótką rączkę i syntetyczne włosie. Tak jak się spodziewałam bardzo wygodnie maluje się nim kreskę. Ja już od jakiegoś czasu poszukuję idealnego pędzelka, niestety do tej pory nie znalazłam, ten ideałem nie jest, ale póki co wystarcza mi w zupełności.
Produkt znajduje się w małym, słoiczku z matowego szkła, ma pojemność 3g, dla mnie jest to i tak za dużo bo nie zużyłam jeszcze połowy mimo, że używam go codziennie od kilku miesięcy. Pewnie i tak większość w końcu wyschnie.
Tak wygląda zużycie na chwilę obecną. Eyeliner ma kolor intensywnej czerni i przez to jest wydajny bo raz namalowanej kreski nie trzeba drugi raz poprawiać. Jeżeli chodzi o trwałość to jestem bardzo zadowolona, kreska namalowana rano trzyma się cały dzień, nie odbija się i nie blaknie. Przeczytałam właśnie jego opis na wizażu i okazało się, że jest wodoodporny (nie wiedziałam o tym) , nawet ostatnio to przez przypadek przetestowałam. Myjąc włosy zapomniałam, że mam jeszcze makijaż i zaczęłam myć twarz wodą- no i makijaż został na swoim miejscu nienaruszony :)
Kreska na moim oku tak się prezentuje:

Jak już wspominałam kupiłam go na promocji za niecałe 20zł, cena regularna to około 30zł- uważam, że jest wart tej ceny. Kupiłabym go ponownie, ale mam ochotę przetestować teraz eyeliner z L'Oreal, do tego jeszcze na pewno wrócę bo lubię niezawodne produkty.

A Wy go znacie? Lubicie eyelinery żelowe, w płynie czy może w pisaku?


poniedziałek, 27 października 2014

Lakier na jesień od Marizy

Ostatnio na blogu pokazałam nieładną pomadkę, dzisiaj będzie według mnie znacznie ładniejszy lakier. Do Marizy mam słaby dostęp, a bardzo lubię ich lakiery dlatego gdy się nadarzyła okazja to zamówiłam sobie jeden z jesiennej edycji. Kolor, który wybrałam ma nr 72
Miniaturowa buteleczka zawiera 5 ml brązowego lakieru ze złotymi drobinkami, niestety na paznokciach nie są one już tak widoczne.
Kolor to raczej chłodny brąz w sam raz na obecną porę roku. Do pełnego krycia potrzeba dwóch cienkich warstw, szybko wysycha a na paznokciach wytrzymuje 3-4 dni.
Lubicie lakiery Mariza? 
Jak Wam się ten kolor podoba?



czwartek, 23 października 2014

Szminka Miss Sporty nr 037 I like

Niecałe dwa tygodnie temu zostałam wybrana na fanpage'u drogerii Epiękna24 do testów szminki Miss Sporty. Samą szminkę odebrałam tydzień temu a przy okazji zrobiłam też małe zakupy, które Wam pokazywałam. 

Szminka prezentuje się trochę inaczej niż na zdjęciach producenta, nie sądziłam, że będzie aż tak jasna. Gdybym wiedziała to zostawiłabym możliwość testowania osobie, do której by bardziej pasowała...
Opakowanie jest przyzwoicie wykonane ze standardowego plastiku, zamykanie na "klik" wygląda na trwałe i nie powinno samoczynnie się otworzyć. Szminka ma bardzo ładny, delikatny zapach. Jej kremowa konsystencja pozwala na szybkie rozprowadzenie na ustach. Utrzymała się w nienaruszonym stanie około 3 godzin. Niestety testowałam ją tylko w warunkach domowych ze względu na niedopasowany do mnie kolor. Cena jest bardzo niska, ja na pewno wypróbuję inne kolory.
 Ten kolor według mnie lepiej pasowałby blondynkom, ja się przyzwyczaiłam już do znacznie ciemniejszych odcieni i w tym nie czułam się dobrze.
 Tak wygląda na moich ustach, mam nadzieję, że się nie przestraszycie i tak wybrałam jedno z najlepszych zdjęć:)
Cena: 4.55 zł
Dostępność: można ją kupić tutaj

http://epiekna24.pl/