expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 16 kwietnia 2014

Lakier za 2.49zł!

Witajcie!
Podczas sobotnich zakupów z blogerkami ♥ tj 5 kwietnia nie obyło się oczywiście bez wizyty w Super Pharm. Ja tam weszłam z zamiarem obejrzenia asortymentu jednak w oczy rzucił mi się pojemnik z lakierami w promocji stojący przy kasie. Od razu znalazłam w nim lakier jakiego jeszcze nie mam- ciemny fiolet z mnóstwem granatowych drobinek. Nie miałam zamiaru go brać jednak Ewelinka mnie namówiła, a właściwie to za bardzo nie musiała namawiać bo cena 2.49zł mówiła sama za siebie :)
Na zdjęciach udało mi się uchwycić drobinki w nim zawarte chociaż na żywo znacznie lepiej się prezentuje.
Lakier firmy Life- jest to chyba marka własna Super Pharm. Mój numer to 34, pojemność buteleczki 5.5ml. Lakier bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Ma wygodny pędzelek, dobrze kryje- potrzebne są dwie warstwy aby uzyskać pożądany efekt i szybko wysycha. Wytrzymuje na paznokciach 3 dni, dla mnie jest to wystarczające. Produkt spełnia wszystkie oczekiwania jakie zawsze stawiam przed lakierem do paznokci. Na pewno jeszcze kupię lakiery z tej serii, ale na razie zrobiłam sobie zakaz kupowania nowych lakierów :)

Znacie te lakiery? Jeżeli nie to polecam się z nimi zapoznać :)

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Pomadka Ingrid Wonder shine full color

Witajcie,
Dzisiaj pokażę Wam pomadkę, którą podarowała nam firma Ingrid na spotkaniu z okazji Dnia kobiet. Kolor, który mi się trafił to 296, coś w stylu zgaszonego różu.
Pomadka ma gęstą konsystencję, po nałożeniu na usta czuć, że coś na nich jest co nie było na początku przyjemne, ale już się przyzwyczaiłam. Dzisiaj testowałam ją przez 4 godziny i pozostała w nienaruszonym stanie, później musiałam coś zjeść także rozumiecie :) Plusem jest to, że ściera się z ust równomiernie.
Kolor, który mi się trafił jest naturalny, można go spokojnie nosić na co dzień. Zapach jest przyjemny, słodki, ale wyczuwalny tylko na początku, po nałożeniu na usta znika. Opakowanie pomadki jest klasyczne, plastikowe, jak na cenę poniżej 10zł jest bardzo dobrze wykonane a w dodatku zaklejone nalepką- mamy pewność, że nikt przed nami nie macał naszej pomadki.
Pomadka kosztuje niecałe 7zł- za taką cenę warto wypróbować :)

piątek, 11 kwietnia 2014

Marzec w zdjęciach

Witajcie!
Dzisiaj byłam u fryzjera znowu wycieniować włosy bo trochę urosły i przestały się dobrze układać. Staram się nie skracać ich z długości i znalazłam fryzjerkę, która rozumie co to znaczy 1cm- słyszałam, że czasami jest z tym ciężko :) Efekty pewnie pokażę w następnym poście.
A teraz będzie trochę spóźniony mix zdjęciowy z marca. Zapraszam do oglądania:

Róża z dnia kobiet w Chełmie/ pizza, której niestety nie dałyśmy rady z Ewelinką a szkoda bo dobra była :)
Ciąg dalszy spotkania: moja duża kawa i piękna plakietka
 Kot spotkany przy osiedlowym supermarkecie, jest bardzo rozmowny :) /chwilowy powrót zimy
 Pięknie pachnące woski/ powrót do kolorowych makijaży
 Ulubiony kubek/ bez tostera też się da zrobić grzanki :D
 Huczne otwarcie Felicity i motyle lecące z nieba
 
Miłego weekendu życzę! Ja niestety w sobotę pracuję, ale za to niedzielę i poniedziałek mam wolne.

środa, 9 kwietnia 2014

Zgrany duet do pielęgnacji twarzy

Witajcie!
Nareszcie udało mi się dzisiaj wybrać na dostawę do lumpeksu i przybyło mi parę nowych rzeczy. Jak je upiorę i wyprasuję to będę mogła pokazać bo zdjęcia pogniecionych ubrań jednak nie wyglądają zbyt dobrze.
A dzisiaj napiszę parę słów o duecie do mycia twarzy, który bardzo polubiłam:
Opis produktu
Skład i sposób użycia
Żelu micelarnego Be beauty używam już bardzo długo, gdy mi się kończy kupuję kolejne opakowanie. Używam go codziennie wieczorem do oczyszczenia twarzy po demakijażu. Nie używałam go bezpośrednio do zmycia makijażu bo pewnie by sobie nie poradził. Za to bez problemu zmywa resztki tuszu, podkładu itp. co w nim lubię to to, że nie podrażnia mojej skóry a tym bardziej oczu, nawet gdy dostanie się do oka nie ma uczucia pieczenia. Ma gęstą konsystencję i jest wydajny.
Żel do mycia Cien
Skład               
Żel do mycia Cien- kupiłam go dopiero pierwszy raz z ciekawości bo nie miałam jeszcze kosmetyków z Lidla. Używam go codziennie rano do oczyszczania twarzy i spisuje się bardzo dobrze. Daje przyjemne uczucie świeżości, ma delikatny zapach, który nie utrzymuje się długo na skórze. Po użyciu go czuję lekkie przesuszenie, ale ja zawsze tak mam, wystarczy nałożyć krem i jest wszystko w porządku. Żel jest gęsty i bardzo wydajny. Myślę, że jeszcze do niego wrócę za jakiś czas, ale na razie mam inne produkty do wypróbowania.
Oba żele są łatwo dostępne jeżeli oczywiście macie pod ręką Biedronkę (Be beauty) i Lidla (Cien). Mają również bardzo niskie ceny, około 5zł/150ml.
Teraz kupiłam w Biedronce żel w różowej tubce, za jakiś czas dam znać czy mi się spodobał.

Znacie te produkty? Jak u Was się spisały?

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Mariza brilliant 7702

Witajcie!
Jak Wam minął weekend? Mi w połowie bardzo przyjemnie tzn w wolną sobotę spotkałyśmy się w miłym, blogerskim gronie na zakupach w galerii Felicity. Niestety co przyjemne szybko się kończy, wróciłam do domu około 18.30 a w niedzielę musiałam iść do pracy :( Wiem, że nie jestem jedyna, która pracuje w niedzielę, ale tak bardzo nie chce mi się wtedy iść do pracy...
No dobrze, teraz wracam do dzisiejszego tematu. Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia dzięki pomocy Ewelinki udało mi się nabyć 4 lakiery Mariza. Ja nie miałam do nich dostępu bo nie znam żadnej konsultantki, a Ewelinka nie dość, że je dla mnie zamówiła to w dodatku podarowała mi je w prezencie, jeszcze raz dziękuję :* Do tej pory otworzyłam dopiero jeden z nich bo po prostu mi szkoda żeby zaraz nie wyschły :) Ten który otworzyłam to nr 7702 z serii brilliant:
Uwielbiam te lakiery za to jak mienią się w słońcu, do tego mają idealną konsystencję, wygodny pędzelek, szybko wysychają no i cena około 10zł/10ml też nie jest wysoka.
Lubicie te lakiery?

czwartek, 3 kwietnia 2014

Mój dzienny makijaż

Witajcie!
Dzisiaj chciałam pokazać Wam makijaż, który najczęściej gościł na moich oczach w marcu. Oczywiście trochę go modyfikowałam, ale zawsze była to górna powieka w odcieniach nude wykonana paletką Hean 411 Nude i do tego kolorowa kreska na dolnej powiece. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale ja codziennie muszę mieć inny makijaż oczu, czasami jest to mała zmiana ale zawsze zmiana :)
A tak wyglądał mój makijaż w marcu, który najbardziej polubiłam:

Użyte kosmetyki: paleta Hean 411 Nude, kredka Nyx Jumbo 604 Milk, turkusowy cień My secret nr 110, perłowy cień My secret star dust nr 1

Co myślicie o takim dziennym makijażu? Zauważyłam, że przykuwa uwagę innych dziewczyn :D

wtorek, 1 kwietnia 2014

Różowy piasek Wibo

Witajcie!
Lakiery piaskowe są już od jakiegoś czasu na rynku kosmetycznym. Ja od samego początku nie byłam nimi zachwycona i nawet nie czułam takiej potrzeby aby wypróbować chociaż jeden z nich. Zmieniłam zdanie gdy w zimie pojawiła się kolekcja Lovely Snow Dust, była trudno dostępna, ale udało mi się zdobyć wszystkie trzy. Tutaj możecie je zobaczyć: biały, złoty, srebrny.
Ostatnio przeglądając blogi zauważyłam lakier piaskowy w kolorze różowym, tak mi się spodobał, że musiałam go poszukać w Rossmanie. Znalezienie go nie było trudne, lakier po prostu stał i czekał na mnie :)


Na zdjęciach nie udało mi się tego uchwycić, ale lakier pięknie mieni się na fioletowo- najlepszy efekt daje w słońcu. Bardzo polubiłam lakiery piaskowe z kilku względów: szybko wysychają, dobrze rozprowadzają się na paznokciach, mają dobrą trwałość (na trzeci dzień końcówki się lekko ścierają a reszta jest nienaruszona) i na końcu najlepsze- gdy dotkniemy palcem jeszcze świeżego lakieru to ślad nie jest tak widoczny jak w przypadku zwykłych.
Potrzebowałam trochę czasu żeby się do nich przekonać, ale lepiej późno niż wcale :)Teraz czekam na nową kolekcję piasków Lovely- mają być już w kwietniu w sklepach.

A Wy lubicie piaskowe lakiery?