expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 11 marca 2014

Blogerski Dzień Kobiet w Chełmie

Witajcie!
Święto Kobiet w tym roku spędziłam niezwykle ciekawie. Klaudia wpadła na pomysł aby zorganizować spotkanie z okazji tego święta. W sobotę spotkałyśmy się w 12 osobowym gronie w jednym z chełmskich lokali a dokładniej Crazy Piramida Pizza.


Uczestniczki spotkania:
1. Karolina http://kosmetyczna-szuflada.blogspot.com/
2. Ewelina http://w-mojej-kosmetyczce.blogspot.com/
3. Ja http://wodcieniachfioletu.blogspot.com/
4. Weronika http://wyznaniakosmetoholiczki.blogspot.com/
5. Angelika http://littlebird92.blogspot.com/
6. Paulina http://kosmetycznealterego.blogspot.com/
7. Sylwia http://kosmetykowy.blogspot.com/
8. Natalia http://kosmetyczne-rewolucje.blogspot.com/
9. Aneta http://aneniakosmetyki.blogspot.com/
10. Agnieszka http://kolorowyswiatkobiety.blogspot.com/
11. Monika http://probki-testowanie-recenzje.blogspot.com/
12. Klaudia http://czarnulkaablog.blogspot.com/


Nasze spotkanie rozpoczęło się od prezentacji pana Jacka, który na początek wręczył nam róże z okazji Dnia Kobiet a później w bardzo ciekawy sposób opowiedział o firmie Futurosa. Mogłyśmy również zapoznać się bliżej z kosmetykami La Rosa: cieniami, lakierami, pędzlami a także perfumami. Mnie osobiście bardzo spodobał się pędzel do pudru, który będę chciała kupić :) 
W między czasie każda z nas zamówiła sobie coś do jedzenia, a później już miałyśmy czas tylko dla siebie, rozmowom i plotkom nie było końca :) 
Pod koniec spotkania Klaudia wręczyła nam upominki od sponsorów, które pokażę w kolejnym poście.

A teraz fotorelacja:



 
Karma dla schroniska w Chełmie
Zdjęcie grupowe, na którym niestety zabrakło Sylwii i Weroniki





Dziękuję Wam dziewczyny za wspaniałe towarzystwo z takich spotkań zawsze wracam z mnóstwem pozytywnej energii :)


piątek, 7 marca 2014

Zakupy lumpeksowe

Witajcie!
Dzisiaj kolejna porcja moich zakupów z SH. Nie są one duże ponieważ staram się ograniczać i dobrze przemyśleć zanim coś kupię. Ostatnio zauważyłam, że mam w szafie wiele rzeczy, które miałam na sobie raz czy dwa, idzie wiosna więc czas się zabrać za porządki i przewietrzyć szafę.
A oto kilka rzeczy, które pojawiły się u mnie ostatnio:

Brązowa bluzka Denim- 7zł
 Sweter z rękawem 3/4 TU- 6zł
 Koszula w kratę F&F- 6zł
 Piżama: bluzka i spodnie, jeszcze z metką były Secret- 11zł
 Chusta w różową panterkę Atmosphere- 6zł
 Torebka na lato Atmosphere- 9zł
 Botki New Look- 9zł
 A to już jest rzecz z cyklu handmade- duża kosmetyczka, którą uszyła moja mama, nareszcie będę mogła wszystko w jednym miejscu spakować na wyjazd.

Jak Wam się podobają moje zakupy? Przepraszam, że trochę pogniecione, ale najpierw pranie, później prasowanie :)

środa, 5 marca 2014

Luty w zdjęciach

Witajcie!
Bardzo długo zbierałam się aby zrobić post ze zdjęciami z telefonu. Po prostu brakowało mi okazji do robienia zdjęć. W lutym udało mi się ich trochę nazbierać, mam nadzieję, że Was nimi nie zanudzę :) Zapraszam do oglądania:

Nie wiem czy kiedyś wspominałam, ale uwielbiam kwiaty doniczkowe, zwłaszcza te kwitnące
 Niedzielna tradycja: kawa i ciasto (ciast nie piekłam tylko kupiłam, ale były bardzo dobre)
 Takie prezenty sobie kupiliśmy na Walentynki, może mało oryginalne, ale praktyczne :)
 Koktajl bananowy/ Orzeszki w czekoladzie z Lidla
 Peelingi z Biedronkowej promocji/ Takie mamy w pracy kosze na aluminiowe puszki
 Woda z miodem i cytryną- to mi najbardziej smakowało podczas choroby/ Limitowane mleko Müller o smaku orzechowych pralinek- pyszne!
 Tłusty czwartek w pracy/ Przymiarki do zmiany auta- piękna bestia :)

Mam nadzieję, że podobają Wam się moje zdjęcia, ja uwielbiam oglądać takie posty na blogach.

poniedziałek, 3 marca 2014

Lee Stafford- szampon + maska do włosów

Witajcie!
Na spotkaniu blogerek w Zamościu otrzymałyśmy kosmetyki do włosów firmy Lee Stafford- marka została stworzona przez brytyjskiego fryzjera Lee Stafforda. Kosmetyki z tej firmy wyróżniają się opakowaniami w kolorze intensywnego różu. Ja dostałam zestaw szampon + maska.
Szampon:
Opis produktu:
Szampon Lee Stafford My Big Fat Healthy Hair zamienia włosy zmatowione w pełne blasku i połysku. Szampon do codziennego stosowania. Pomaga utrzymać włosy w świetnej kondycji. Włosy stają się grubsze, mają większą objętość i zdrowy wygląd.

Skład: Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Ammonium Lauryl Sulfate, Phenoxyethanol, Polysorbate 20, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Silicone Quaternium-8, Parfum (Fragrance), PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, Methoxy PEG/PPG-7/3 Aminopropyl Dimethicone, Methylparaben, Hexyl Cinnamal, Panthenol, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Disodium EDTA, Polyquaternium-7, Ethylparaben, Butylparaben, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Benzyl Benzoate, Limonene, Propylparaben, Isobutylparaben, Coumarin, Sodium Hydroxide, Tetrasodium EDTA, Citric Acid.

Moja opinia:
Szampon znajduje się w miękkiej tubce, która według mnie jest bardzo dobrym rozwiązaniem bo nawet gdy nam się kończy to nie mamy problemu z jego wydobyciem. Konsystencja jest gęsta, dobrze się pieni. Szampon bez problemu oczyszcza moje włosy, z olejów czy nafty kosmetycznej. Przy spłukiwaniu włosy stają się gładkie i miękkie jednak ja nie ryzykowałam żeby zostawić je tak bez odżywki. Nie mam dużych wymagań co do szamponu, chcę tylko aby dobrze oczyszczał włosy, nie powodował podrażnień i dobrze się pienił. Ten spełnia moje wymagania.

250ml/34zł
Maska:

Opis produktu:
Maska do włosów Hair Growth Treatment Lee Stafford. Kosmetyk jest hitem jeżeli chodzi o pomoc przy wzroście i pielęgnacji włosów. Zawarty w kosmetyku ekstrakt z jabłka, cytryny i zielonej herbat rewelacyjnie wpływa na działanie kosmetyku. Pomaga włosom stawać się coraz dłuższymi a także ma wpływ na zdrową skóra głowy.

Moja opinia: 
Maska również ma wygodne opakowanie- odkręcany, plastikowy słoik dzięki któremu bez problemu zużyjemy kosmetyk do ostatniego grama. Ma kremowy kolor i gęstą konsystencję, nie spływa z włosów. Ja nakładam ją na około 10 minut i spłukuję. Włosy po niej są bardzo gładkie, łatwo się je rozczesuje( chociaż ja przy użyciu TT nie mam z tym problemu) nie puszą się. Dużym plusem tych kosmetyków jest ich zapach. Jest tak intensywny, że włosy pachną aż do kolejnego mycia.

200ml/35zł

Nie wiem gdzie są dostępne te kosmetyki w Polsce, pewnie można je kupić przez internet. 
Znacie? Używałyście?

piątek, 28 lutego 2014

Biała kredka NYX Jumbo

Witajcie!
Ostatnio tak sobie przypomniałam o mojej białej kredce do oczu i pomyślałam, że warto o niej napisać parę dobrych słów bo zasługuje na to :) Mam ją już parę miesięcy, pamiętam, że gdy akurat zdecydowałam się na zakup to nigdzie nie było koloru, który chciałam 604 milk. Przez kilka dni obserwowałam aukcje na allegro aż w końcu udało mi się ją upolować. Dałam za nią około 20zł już z przesyłką, widzę teraz, że trochę podrożały od tego czasu bo teraz trzeba za nią zapłacić 20zł + przesyłka. Mimo wszystko uważam nadal, że warto zwłaszcza, że kredka jest wydajna.


Może nie widać tego na zdjęciach, ale zatyczka się już lekko zniszczyła, popękała. Mi to wcale nie przeszkadza bo nie wpływa na jakość produktu. Jak ją otrzymałam to zaczęłam się poważnie zastanawiać jak tą kredkę się temperuje, bałam się, że materiał z którego jest zrobiona jest twardy i że po prostu będzie z tym problem. A tu takie miłe zaskoczenie, wystarczy tylko mieć temperówkę na dwa rodzaje kredek tzn. większe i mniejsze a temperowanie idzie jak po maśle :)
Ja kupiłam ją z zamiarem nakładania pod neonowe cienie aby podbić ich kolor, później wypróbowałam ją jeszcze w innych opcjach. Można jej użyć przy jasnych i białych cieniach, które nie mają same zbyt dobrej pigmentacji, kredka zdecydowanie pomoże wydobyć ich kolor. Na linię wodną nie stosuję ponieważ mam do tego celu kredkę z Essence. Za to ostatnio często jej używam na dolną powiekę gdy chcę sobie zrobić fajną, kolorową kreskę cieniem, nałożony na nią wytrzymuje w nienaruszonym stanie cały dzień. Czego chcieć więcej?

Uwielbiam takie wielozadaniowe produkty. A Wy znacie tą kredkę? Jeżeli nie to na prawdę warto wypróbować :)