expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

środa, 18 stycznia 2017

Cozy Cabin- Kringle Candle

Cozy Cabin - zapach drzewa cedrowego i klonu z delikatną, świeżą nutą chłodnego powietrza. Tak opisuje zapach jego producent, czy zgadzam się z tym? Zapraszam do recenzji...


Krajobraz jaki widzę dzisiaj za oknem przypomniał mi, że posiadam świeczkę o zapachu, który idealnie wpasowuje się w obecny klimat. Cozy cabin czyli przytulna chata- już sam obrazek na wieczku mówi o tym czego możemy się spodziewać po zapachu, trafność 10/10 :) Przed zamówieniem go nie czytałam żadnych recenzji, od razu uznałam, że będzie to coś ciekawego, jeszcze na żadnym zimowym zapachu nie zawiodłam się. Po odpaleniu ciężko było mi odgadnąć jakiego drewna czuję aromat więc w końcu musiałam zapoznać się z opisem producenta. Najbardziej wybija się tutaj klon, świeżo pocięte kawałki drewna, które leżą przy kominku. Nie przypuszczałam, że palone drewno może tak ładnie pachnieć a do tego świeże, mroźne powietrze i mamy kompozycję idealną na zimowe wieczory. Jestem zwolenniczką męskich nut i w tej świeczce również je wyczuwam, myślę, że to zasługa dymu i drewna.
Jeżeli chcecie mieć taką małą namiastkę prawdziwego kominka w domu to warto pomyśleć o tym zapachu- zima się jeszcze nie skończyła :)

Wosk i świece Cozy cabin możecie kupić na stronie goodies.pl

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Manicure lakierami Eveline

Chyba za każdym razem gdy pokazuję te lakiery wspominam jak bardzo je lubię :) Nie przepuszczam okazji jak pojawia się jakaś promocja- zawsze znajdzie się kolor, którego jeszcze nie mam i muszę kupić. Mam nadzieję, że na razie w Rossmannie nie będzie żadnych wyprzedaży bo teraz jestem na odwyku lakierowym- staram się wykorzystać te, które aktualnie posiadam i nie chwaląc się idzie mi to całkiem dobrze.

Tym razem do stworzenia manicure wybrałam kolory wiosenno-letnie:


















Naklejki wodne na paznokciach pochodzą z Aliexpress

środa, 28 grudnia 2016

Listopad w zdjęciach

Już za kilka dni koniec grudnia a co za tym idzie koniec roku. Ja jednak pozostaję nieco w tyle bo dzisiaj zaproszę Was na comiesięczny post czyli miks zdjęć z listopada:

 Paznokcie jak zawsze musiały się pojawić
 Makijaż również :)
 Moje chińskie pędzle
 Szarlotka na ciepło z lodami i kawa do kompletu
 Nie miałam składników do sałatki greckiej więc wyszło coś takiego, ale też było dobre :)/ mleko kupiłam bo spodobała mi się butelka- zawartość też była niezła
 Trochę się namęczyłam, ale kłos wyszedł!/ Jak to możliwe, że na tyle odcieni BMW po drogach jeżdżą same "nudne" kolory?
 Pobudka o drugiej nad ranem, kilka godzin drogi i można podziwiać widoki- długi weekend w Zakopanem
 Słodka nagroda za wejście na Gubałówkę/ Wieczorny relaks w cieplutkich termach
 Zakopane chyba specjalnie na ten listopadowy weekend pokryło się śniegiem :)
 Lisek nad Morskim Okiem i my :)
 Czarny Staw pod Rysami i szczyt Kasprowego Wierchu (bardziej pasowałoby określenie Antarktyda :P)
Piękny widok z Nosala/ centrum Zakopanego



Nie wiem czy jeszcze zdążę coś napisać więc życzę Wam udanej zabawy w Sylwestra i wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)



czwartek, 22 grudnia 2016

Pastelowy manicure

Z pewnością nie jest to manicure odpowiedni na nadchodzące święta, ale jak coś sobie wymyślę to muszę jak najszybciej zrealizować pomysł :) Tak właśnie powstało pastelowo- brokatowe zdobienie:







Użyte lakiery: P2 160 love connection; Eveline color edition 915; Sensique 145 ashy

Tak sobie ostatnio wymyśliłam żeby zamówić parę makaroników specjalnie do zdjęć. Akurat dobrze się złożyło, że dostałam je w kolorach bardzo zbliżonych do moich lakierów :)

Makaroniki zostały zrobione przez Cukiernię Artystyczną Creamy
Sypki brokat, którego użyłam kupiłam w zestawie 12 kolorów na Aliexpress, niestety nie ma już tej aukcji ani sprzedawcy.





piątek, 16 grudnia 2016

Blue spruce- daylight od Kringle Candle

Wśród wosków i świeczek jest teraz duży wybór świąteczno- zimowych zapachów. Ostatnio miałam mały problem gdy musiałam zdecydować się na coś konkretnego. Postanowiłam jednak kupić sprawdzoną już świeczkę daylight, którą miałam okazję wcześniej poznać na żywo:



To co widzicie na opakowaniu idealnie odzwierciedla zapach świeczki- drzewko świerkowe pokryte warstwą lodu i śniegu, ja wyczuwam w niej dodatkowo zapach żywicy. Nie ma w nim żadnej chemii ani sztuczności, jest na tyle realistyczny, że mój mąż wchodząc do pokoju zapytał co tu tak pachnie choinką :) Jeżeli na święta nie będziecie mieć żywego drzewka w domu to polecam zapalić sobie tą świeczkę a od razu poczujecie się jak w lesie pełnym choinek :)
Zapach subtelnie unosi się w powietrzu, nie jest na tyle intensywny, aby mógł przeszkadzać.

Świeczka daylight (12zł), wosk (12zł) i duża świeca (109zł) o zapachu Blue Spruce są do kupienia na goodies.pl



niedziela, 11 grudnia 2016

Pink Boudoir- woda perfumowana Bi-es

Jakoś do tej pory nie pojawiła się na moim blogu recenzja perfum, nie używam takich konkretnych, firmowych o których można by było napisać. Jednak chcę podzielić się z Wami moim odkryciem, którego dokonałam już ponad rok temu w Lidlu :)
Podczas zwykłych, spożywczych zakupów zajrzałam na półkę z kosmetykami gdzie stały różne zestawy i pojedyncze kosmetyki (był to taki przedświąteczny okres) i moją uwagę przykuł flakonik w kształcie diamentu. Psyknęłam nim na nadgarstek i poszłam dalej. Jakie było moje zdziwienie gdy po powrocie do domu dalej czułam zapach tych perfum, a co więcej utrzymał się na rękawie kurtki jeszcze przez kolejny dzień! Stwierdziłam, że to jest coś dla mnie i kolejnego dnia wróciłam po nie, zapłaciłam całe 12.99zł/ 100ml!




Zapach tak bardzo spodobał mi się, że zaczęłam szukać na jego temat więcej informacji. Wiem, że firma Bi-es robi swoje perfumy na wzór znanych marek i tak jest w tym przypadku, te perfumy są odpowiednikiem Victoria's Secret Bombshell. Koniecznie muszę poznać oryginał i wtedy zastanowię się, czy warto przepłacić :)
Nuty zapachowe:
nuta głowy: tangeryna, grejpfrut, ananas, truskawka, marakuja
nuta serca: jaśmin, Żurawina, konwalia, piwonia, kwiat wanilii
nuta bazy: piżmo, nuty drzewne, mech dębowy

Perfumy są słodkie, ale mają też orzeźwiające nuty dzięki czemu zapach nie jest mdlący. Najbardziej wyczuwalne są w nich kwiaty i owoce, ale nie jestem w stanie stwierdzić które. Z racji tego, że jest to woda perfumowana bardzo długo utrzymuje się na skórze, czuć je nawet następnego dnia. Nosząc ten zapach dostałam wiele komplementów na jego temat i jakie było zdziwienie innych gdy mówiłam co to jest :) Flakon jest elegancki, posiada ozdobę- kryształ Swarovskiego (podobno), jedynym minusem jest jego zatyczka- nie trzyma się reszty więc noszenie ich w torebce nie jest dobrym pomysłem. Jeżeli chcecie poznać rzeczywisty zapach to nie polecam wąchać testera bezpośrednio z butelki tylko psyknąć na nadgarstek i odczekać chwilę.

Jak wspominałam na początku kupiłam je w Lidlu, ale nie są w stałej ofercie. Na pewno można je znaleźć w Naturze i większych supermarketach w cenie 20-25zł/ 100ml. 

A może już je znacie?



piątek, 2 grudnia 2016

Coconut Snowflake- Kringle Candle

Zaopatrzyłam się ostatnio w kilka ciekawych zapachów w postaci świeczek i wosków. Większość z nich będzie odpowiednia na nadchodzący czas świąteczny i zimę. Postaram się w najbliższym czasie kilka z nich przetestować i napisać co o nich sądzę.
Świeczka, którą dzisiaj opisuję jest ze mną już od poprzedniej zimy, musiała poczekać na swoją kolej bo na lato i jesień nie pasuje zupełnie :)



Do zakupu skusił mnie ciekawy kolor opakowania i apetyczne zdjęcie na wieczku- firma dobrze wie jak zachęcić klienta :) "Delikatny i słodki zapach świeżo upieczonych kokosowych ciasteczek"- tak brzmi opis producenta z którym zgadzam się w 100%. Jedynie słowo delikatny nie pasuje mi tutaj tak do końca, jeżeli coś jest słodkie to znowu nie może być delikatne- a przynajmniej w tym przypadku nie jest.
Na pierwszym planie wyczuwam tutaj kokosowe, polukrowane ciasteczko- takie jak na zdjęciu. Z ciekawości czytałam opinie innych i dowiedziałam się, że są w nim wyczuwane nuty mięty- ja ich nie dostrzegłam. Jednak po chwili zastanowienia stwierdziłam, że jest w nim taki przyjemny chłód- to właśnie ta mięta. Jest to intensywny zapach, długo utrzymuje się w powietrzu. Polecam na przedświąteczne przygotowania- z pewnością nada im odpowiedniego klimatu :)

Zapach ten w trzech postaciach możecie kupić na goodies.pl

A może już go znacie?